Ralf ma Angelę, Charles Maggie, a biedny Sean McGregor wzdychał i wzdychał do Reginy, cóż nie ta skala.
Chciałam go jakoś pocieszyć i zapytałam, co sprawiłoby mu przyjemność. "Gdybym miał akwarium..." westchnął "Chciałem do łodzi podwodnych, nie wyszło"....
I tak długo skrywane marzenia o podwodnym świecie Seana miały się wkrótce urzeczywistnić. Zbliżał się bowiem Dzień Miniaturek.
Wzięłam się do roboty. Zawsze składam przydasie. Tym razem wykorzystałam: pudełko po lalce, karton modelarski 2mm, okładkę na dokumenty, obrazek z katalogu wakacyjnego o Egipcie, piasek, kamyczki, muszelki, plastikowe roślinki, kleje i farby metaliczne.
Najpierw wycięłam dwie ścianki kartonowe
Następnie trzy z przezroczystego plastiku
Obrazek z katalogu przedstawiający rafę nakleiłam na tylną ściankę. Potem skleiłam tył z podstawą.
Teraz zabrałam się za zrobienie środka. Na przezroczystej okładce dociętej do wymiaru akwarium namalowałam metalicznymi farbkami rybki, glony i rozgwiazdy. Kamyki i muszelki pomalowałam lakierem, a na jednym namalowałam rozgwiazdę.
Podstawę pomalowałam klejem i posypałam prawdziwym piaskiem, robiąc kilka warstw i nierówności. Przykleiłam kamienie i roślinki. Teraz przyszła kolej na ściany boczne. Jak to mówią, za pierwszym razem trzeba zapłacić frycowe. Użyłam kleju cyjanoakrylowego. Błąd! Na złączeniach pojawił się biały nalot, całe szczęście w niewielkiej ilości. Jednak trochę widać.
Potem włożyłam na ukos płytkę z namalowanymi rybami, dołożyłam muszelki.
I akwarium gotowe. Sean siedzi i wpatruje się w swój podwodny świat.
Za drugim razem byłam sprytniejsza. W dodatku Metka zamówiła większe akwarium . Wykorzystałam przezroczyste pudełko po lampkach choinkowych. Wrzucam tylko zdjęcie z prac, bez końcowego efektu, bo ten pokaże właścicielka.
Na zakończenie miniaturkowego posta - szklarenka dla Maggie. Zupełnie bez pracy! Opakowanie po cieście. Kaktusy w doniczkach - gumki + inne doniczkowe roślinki.
Haczkę i szpadelek syn przywiózł mi z Danii. Miłego oglądania! A może ktoś skusi się i zrobi akwarium dla swoich lalek. Chętnie obejrzę.























