Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arleta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arleta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 czerwca 2014

NA PLAŻY FAJNIE JEST





         Dziś następna z moich urodzinowych lal. Arleta. Pochodzi z Hong Kongu. I to już wszystko, co o niej wiadomo. Przeszukałam net i nic nie znalazłam.  Arleta jest sikającą lalką, świadczy o tym otwór w ustach na smoczek od butelki i dziurka w odpowiednim miejscu. Ma około 20 cm. Główka z gumy (winylu) , a ciałko z tzw. pustego plastiku. Włosy bardzo gęsto rootowane, przyjemne w dotyku. Krótkie, brązowe. Ładne uszy. 


          Oczka malowane niebieskie, z niebieskim cieniem na powiece (!) i pięcioma namalowanymi rzęsami. Brwi brązowe. Usta różowe z ową dziurką na smoczek. Przybyła w żółtej sukience z froty, być może oryginalnej, za to nie ładnej. 


         Dostała marynarską sukienkę po misiu.
         I od razu poprosiła o sesje na plaży, bo „na plaży fajnie jest”, no i sukienka tam pasuje.

         Na plażę zabrał ją Krzyś, którego już poznaliście. Krzyś także dostał marynarskie ubranko.


         Może , ktoś z Was potrafi zidentyfikować Arletę. Będziemy wdzięczne.