Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pola. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 września 2012

DOBRA POLECZKA, BO SKOCZNA





         Ani skoczna, ani taniec. W końcu XIX i w początkach XX w. modne były lalki buduarowe. Najczęściej były to tak zwane half doll – półlaki, których dolną część stanowiły ozdobne poduszki lub sute spódnice. Duże lalki zdobiły pięknie zasłane łóżka, małe były ozdobą poduszeczek do szpilek.
                                    (zdjęcia z netu)
         Kiedyś półlalka zawitała do mnie i nawet o tym nie wiedziałam.

Przybyła w worku z zabawkami, które miałam przeznaczyć do rozdania dzieciom. Moja lalka nie jest niestety antykiem. Pochodzi prawdopodobnie z Niemiec, z lat 70/80tych XX w. Korpus ½, główka i rączki porcelanowe. Na główce Y(X?) 9943. Podkładka ze sklejki obciągnięta materiałem, do niej przyklejona sukienka i korpus.

 To moja pierwsza taka. Leżała wiele lat w worku, a ja nawet o niej nie wiedziałam.
         To pól lalki, więc jak ją nazwać? Połówka, z czeska polka, to niech będzie POLA.

A teraz słówko o Neferce


Trudno nazwać ją lalką. Jest to sama porcelanowa główka, której chusteczka służyła do wpinania biżuterii. Ponieważ chustka – turban była ohydna, zamieniłam ją na coś w stylu egipskim i ozdobiłam różyczkami. Teraz jest ozdobą toaletki, czyli coś w stylu half doll tylko quoter.