Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MTM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MTM. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 września 2022

ODGRZEWANE KOTLETY

           CZYLI STARA NOWA LALKA.

     Kupilibyście takie cudo? 

Ja też nie, gdyby nie ciałko. Dałam całe 7 zeta, bo ciałko jest mtm!



     Głowa jest nie do odratowania, tu by z kilo Benzacne trzeba zużyć. Zwyczajnie się nie opłaca. Za to ucieszyła się pewna sympatyczna Teresa (Tie dye), która miała uszkodzoną szyję.

     Panna nosi u mnie imię Miranda. A to jej nowe wcielenie.



    Miranda kocha herbatkę i książki. Właśnie dobiera się do moich.


                      Teraz mam trzy panny na ciałkach mtm. 

     Maijani i Regina na swoich oraz Miranda na podmienionym.

     Panny wybrały się do ogrodu skorzystać z resztek słońca, bo właśnie przestało padać.


 


     Raz jeszcze Miranda, uśmiechnięta od ucha do ucha, znaczy się zadowolona z nowego ciałka. ;)


 

środa, 2 czerwca 2021

LUDZIE ZEJDŹCIE Z DROGI

     Bo Maijani jedzie ;)


           I właściwie, kto tu miał urodziny? Kto dostał prezenty? Bo ja tylko częściowo ;)

            Dziś przedstawię jedną część prezentów, które tak właściwie dostały moje lalki. Po pierwsze primo ;)

                                                       Buty


                                  Po drugie primo;) Rower.


          Rower pierwsza capnęła Maijani mtm, bo - "Właściwie dlaczego wszystko ma być dla Reginy?" Na co Regina -  "Dobrze, ale to ty jeździsz po zakupy".

         Rower ma koszyk, a nawet prawdziwą lampę , która świeci (teoretycznie, bo albo źle łączy albo trzeba wymienić  baterie), ma też zestaw "zakupów" i kask, tylko na Maijani nie pasuje ze względu chyba, na fryzurę. 

 

                     Wybrała się Maijani do sklepu po zakupy.

 


 


         Jedzie i jedzie, aż tu łańcuch spadł! Całe szczęście dla niej zreperować łańcuch, to pestka.


 

                                            I już po kłopocie.

 

                                    Wraca Maijani z zakupami.
 



                                           Wszystko kupiła



 

               Teraz może sobie pojeździć dla przyjemności.


 


piątek, 10 stycznia 2020

NIECH ŻYJE BAL

             W karnawałowych rytmach przyszła na kolej przedstawienia Wam mojego gwiazdkowego prezentu.
Poznajcie Maijani - śliczną, czekoladową mtm.


 
           Panna przybyła do mnie oczywiście w pudle i swoich kwiecistych portkach.


            Strój nie podbił mojego serca, zwłaszcza kwieciste spodenki. Niestety nie mogłam znaleźć niczego w swoich zasobach, co by do niej pasowało. Brak czasu sprawił, że musiała dosyć długo czekać na coś do ubrania. To w którym spędziła Sylwestra uznałam za zbyt ciemne.

 

               W końcu, dziś naprędce zmajstrowałam taki strój karnawałowy.





                             Można go nosić także z szalem. 




      Ken jak zwykle asystuje wszystkim nowym dziewczynom. 




                          Zapowiada się szalony wieczór 

 

czwartek, 29 sierpnia 2019

GORĄCE LATO

        Kończy się Wam urlop? A może dopiero zaczyna?

          Regina przesyła Wam zdjęcia ze swoich wakacji. Spotkała bogatego księcia, który zafundował jej rejs swoim jachtem dookoła świata.  Tajemniczy książę nie chce zdradzić tożsamości, dlatego na zdjęciach go nie zobaczycie, ani nawet jego jachtu. ;)

                               Były egzotyczne plaże



                                         
                                         I luksusowe hotele


             Ale w końcu zatęskniła za domem i wróciła ;)

 

środa, 17 lipca 2019

NIE NA TEMAT




Dziś Dzień Lalki Drewnianej, a u mnie pod tym względem nic nowego. Choć nabrałam wielkiej ochoty na te drewniaczki z Gromady, to ciągle mam tylko trzy.


    W związku z powyższym post będzie nie na temat, albo może zupełnie na inny temat, bardziej wakacyjny. 
   Zapraszam Was zatem do odwiedzenia ostatniego wakacyjnego hitu - Wysp Miskowych ;)





      Okazuje się, że w naszej Graciarni cuda można wygrzebać. Ostatnio wróciłam z takimi oto czterema parasolami. Czym są właściwie? Przykrywkami na kubek? Dorobiłam ze słomek i patyków do szaszłyka nóżki i parasole plażowe jak się patrzy.

    


          W ubiegłym roku panny dostały leżaki i teraz mogą wypoczywać na plaży.  Przy okazji Regina (mtm) prezentuje prezent od Marzenki - strój plażowy.


       Parasolki są słodkie można używać na zmianę.


                                   Raz ten zestaw, raz inny. 




        Do tego, okulary, kapelusze. Przydałby się jeszcze stoliczek na drinki i może coś do popływania np. flaming? 


        Jak tylko dotrą flamingi i jednorożce oraz inne pływające cuda to dopiero zrobimy sobie wakacyjną sesję!


                                         Wesołych wakacji!