Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angela. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 listopada 2022

PRZECZYTAJ MI BAJECZKĘ

        Jak się okazuje, nawet czarownica może być dobrą ciocią. Nowy maluszek w "rodzinie" to malutka Ari. Przybyła z lumpeksu, jak zwykle, bo żal było zostawić. Ostatnio zdobyłam dla niej ładną sukieneczkę, którą trzeba było trochę zwęzić.


          Angela ma prawdziwą zagwozdkę, bo choć ma w komnacie mnóstwo ksiąg, to takiej z bajkami ani jednej. Trzeba będzie improwizować.


               Ostatnio znowu robię miniaturki. Wygląda na to, że duża dawka witaminy B poskutkowała i moje ręce są w miarę sprawne.

             Powstają nie tylko nowe książki, ale założyłam prawdziwą manufakturę "porcelany".  Robię talerze z samoutwardzalnej glinki i ozdabiam je wydrukami oraz kalkomanią.


           Niebieska porcelana w stylu holenderskim i angielskim, a nawet z Bolesławca.



                            Świąteczne talerzyki z wydruków.


       Talerzyki ze złotymi zdobieniami kalkomanią na paznokcie.



            Brak długich zapałek kominkowych przystopował prace nad obrazami, no i czekam na ramki. Wyszły trochę za małe i trzeba zrobić inne.

                         Pozdrawiam wszystkich cieplutko ♥



 

poniedziałek, 14 lutego 2022

SERDUSZKO PUKA

             Walentynki , jak zresztą wszystko, budzą kontrowersje. Obchodzić czy nie obchodzić? Święto obce nam kulturowo, a może wcale nie? Chrześcijańskie czy wręcz przeciwnie? To już każdy musi zadecydować sam. Uznaję, ale przesadnie nie celebruję.  Za to jest fajnym tematem dla lalkowego posta.

            Angela i Ralf świętują Walentynki 2022 wreszcie na własnych śmieciach. Dawna siedziba OT została przerobiona na przytulne gniazdko dla tej pary. 


           Walentynki spędzają we dwoje przy kieliszku dobrego wina i gitarze.


                        Wino, owoce, świece i tomiki poezji.


                                        No i przy kominku. 


 Angela całkiem dobrze gra na gitarze i śpiewa poezje. Ralf słucha.

Dobrze im razem ze sobą. Nie przepadają za hucznymi imprezami.


 


                              Miłych Walentynek wszystkim !

                                                 ♥♥♥♥♥♥

poniedziałek, 6 grudnia 2021

CZY BYLIŚCIE GRZECZNI?

         Dzień św. Mikołaja czyli popularne Mikołajki to szczególnie radosny czas dla dzieciaków. Taki trochę przedsmak Bożego Narodzenia. 

         W moim domu to sygnał, że można wyciągnąć świąteczne dekoracje i jest trochę adwentowo - wianki i fiolety, a trochę już gwiazdkowo - Mikołaje, Aniołki, gałązki choinkowe.

          W lalkowym świecie Maggie także zmiany i przebieranki.

Paolki i Jolinka zostały nabite w butelkę. ;) Tak dosłownie to w ubranka na butelkę. 


 Chórek Mikołajkowy "Barbie i przyjaciele" już ćwiczy kolędy.


        Jeśli macie dobry wzrok, to wreszcie zobaczycie moją Friedę Kahlo.

        Angela już od tygodnia przekształcała komnatę czarownic w świąteczny pokój. Sama też zmieniła image.


                    Pojawiły się nawet żywe gałązki jodłowe.


            Choinka w tym roku ma prawdziwe lampki. To mój mikołajkowy prezent od Metki :)


               Jest też maleńka szopka drewniana (4x4 cm)


            Leloo i Monia nie mogły usnąć czekając, żeby "przyłapać" Mikołaja.



    Dziś wstały baaardzo wcześnie i pobiegły do cioci Angeli zobaczyć czy są prezenty.


        Z grzeczności posiedziały chwilkę i pobiegły do swojej sypialni je rozpakować. Było moc radości. 




              Teraz życzą wszystkim Bogatego Mikołaja!

czwartek, 6 maja 2021

PRZEPRASZAMY ZA OPÓŹNIENIA

     Z przyczyn od nas niezależnych ten post nie ukazała się we właściwym terminie, za co serdecznie przepraszamy. 

                         Dyrekcja oraz zarząd 

 

               Przyczyny to święta, goście i wiecie, taki mamy klimat. Zwłaszcza ten klimat broił i broił. Zamiast pięknej pogody, deszcz, a nawet śnieg, wiatr taki, że lalki nie mogły ustać nawet na stojaku. A w dodatku parszywe samopoczucie. Dziś mimo, że wcale lepiej nie jest, dokończyłam sesję na oknie.

               Zapraszam na rewię mody wiosenno letniej, Domu Mody Dłubaniny Lalkowe. Sławna projektantka Marzenka Malicka  ciągle obdarowuje moje lale cudnymi ubrankami. 

 

         Tym razem zostały obdarowane Paolka i Nicoleta


 


     Prześlicznymi kompletami - sukienka + butki. A ja dodatkowo różnymi przydasiami. 

    Stroje prezentują się tak: 


 


Inne panny też chciały pokazać sukienki od Marzenki. :)


        Leloo koniecznie też musi pokazać nowe zabawki i trudno było się jej pozbyć sprzed obiektywu.


 

                    

                                                     Lottie


                                                    Angela


                                                      Nelly


                   I jeszcze to najostatniejsze -  prosiła Leloo - zobacz jaki on słodki.


           Co do opóźnień, to obiecuję, że następny post, także ubrankowy, już za kilka dni.

Marzenko jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję.  ♥♥♥

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

DESANT WYLĄDOWAŁ

            W sztabie Obrony Terytorialnej szyfranci nie próżnowali. Nadchodziła depesza za depeszą ze Strefy Męskich lalek. Wreszcie o godzinie "0" desant wylądował.


    W siedzibie OT zameldował się kpt. Anthony McTavish.


          
        Anthony przywiózł ze sobą trochę sprzętu, w tym świetny karabin oraz prezenty dla kolegów, bluzy z kapturem, piłki i worki na żołnierskie wyposażenie.

 


          Ponieważ płk. Charles Hamilton przebywa na urlopie, honory gospodarza pełnił mjr Sean McGregor. Nowego członka OT witali też kpt. Ralf Cameron i Angela.


              Sean zaproponował Anthonemu  bliższe zapoznanie się z poligonem. Mieli wybrać się we dwóch, żeby Ralf mógł pojechać na weekend z Angelą.  Rankiem Sean i Anthony wylądowali w lesie, dosłownie na drzewie.


 

    Ogarnęli się trochę i postanowili przystąpić do zaplanowanego zadania.


           Trzeba znaleźć wyznaczone punkty . Anthony uważnie słuchał objaśnień Seana. 


        Ostrożność nie zawadzi, wszędzie mogą być miny pułapki. 


             Gdzieś tu powinno znajdować się wejście do tunelu.


       - Wchodzisz, ja czekam na ciebie przy wyjściu z jaskini.

                                          McGregor czekał.

 
                   Po 30 minutach pojawia się McTavish.


 

 

Gratuluję, całkiem dobry czas, nie pomyliłeś korytarzy.



 

  Teraz możemy odpocząć. Znam fajne miejsce na borówki.




           Teraz musimy tylko poczekać na helikopter, zaraz nas stąd zabiorą.


              Anthony melduje, że świetnie czuje  się w Obronie Terytorialnej i pozdrawia kumpli ze Strefy.