Obserwatorzy

czwartek, 23 września 2021

KRECIK I PRZYJACIELE

 

                                                Krtek ah jo!

         Najprawdziwszy Krecik kłania się Wam. Jest dla mnie symbolem hossy w tym tygodniu. Po niedzielnych zdobyczach przyszły następne. 

           Chelsea z konikiem w stanie pudełkowym, jeśli nie liczyć, że ktoś zamienił bluzeczkę na sukienkę od Evi i brak szczotki oraz 3 spinek. Za to ogłowie dla konika było zapasowe.


 


            Cztery lalki, choć tu wyglądają trupowato, wcale w niezłym stanie, oprócz obciętych włosów Barbie Chic z 2006 r. Dostała na imię Vesna.


 

          Prawda, że po SPA wygląda całkiem, całkiem. 

           My first Barbie z 1980 r. zasili kolekcję Metki.

 


          Sindy od Hasbro też prezentuje się ślicznie. Niestety nie mam do niej odpowiednich butów. Ma dosyć dziwne stopy. Dostała imię Nadine.


 

         No i Bratz, która dostała fajny komplecik z moich zapasów. Dostała imię Jadeen.

 

           Jeśli doliczyć spore zdobycze ciuszkowe, to ostatni tydzień był rewelacyjny. (Vesna i Nadine odziane w te zdobycze)


            Ale o ciuchach to chyba osobny wpis zrobię :)

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Szkoda tylko, że Vesna ma tak zharatane włosy. Jej makijaż mi się podoba.

      Usuń
  2. Ależ zdobycze! :) My First Barbie jest przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w dodatku ma paluszki u stóp, co nawet u Super Star jest rzadkością :)

      Usuń
  3. A to miałaś farta! Superowe zdobycze! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty to gdzie nie pójdziesz, tam skarby znajdziesz. Wspaniałe wszystkie, bez wyjątku.
    A może zdecydujesz się zrobić Vesnie reroot?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dam rady. Po 5 minutach palce mi drętwieją. Dziś cudem uszyłam ten mundurek, męczyłam się cztery godziny. :(

      Usuń
  5. Cudowne zdobycze. Cudne skarby :-) :-) Uwielbiam takie znaleziska. Niestety u mnie od kilku lat posucha. A kiedyś było u mnie tak pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cudne zdobycze! Tylko pozazdrościć. Jedna z moich hasbrowych Sindy została przez poprzednią kreatywną właścicielkę zamieniona w siostrę Kopciuszka - miała przycięte stopy, żeby buty od Barbie pasowały...
    Pozdrawiam,
    Tasha B.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne łupy! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń