Obserwatorzy

środa, 8 czerwca 2022

NIE DLA MNIE

           Chcę się Wam pochwalić łupem z giełdy w Pruszczu. Większość łupu niestety nie dla mnie. Bo barbiochy jak zwykle trafiają do Metki. No chyba, że już którąś ma. Tym razem za całe 10 PLN, kupiłam pięć lalek. , oczywiście w stanie nieświeżym ;)


             Za to odziane, a nawet obute, nie zawsze we własne stroje. Włosy jak widzicie skołtunione, a u trzeciej panny klejglut taki, że musiałam użyć rozpuszczalnika benzynowego.


                Dzięki niezawodnym znawczyniom z fb grupy i własnej dociekliwości (paczaj internet) udało mi się zidentyfikować panny. Ale najpierw oprałam, umyłam i spróbowałam odziać.     Wyszła wcale ładna gromadka.


             A nawet jedna Barbie i Kelly miały swoje suknie.


             Pierwsza panna to Barbie Różowa Księżniczka.


            Druga Barbie Glitter Hair (buty nie są oryginalne)


                               Trzecia Kopciuszek Disney - Simba


              Czwarta to Barbie Pielęgniarka, trochę jej zmieniłam fryzurę, to ona miała ten niesamowity klejglut. 


                       I na koniec Kelly - Island Princess, ma swoją sukienkę i buty. Brak korony i czego najbardziej żałuję słonia.


                  Z całej piątki, dla mnie pewnie będzie Kelly. Przywabię ją takim słoniem.



 

poniedziałek, 30 maja 2022

URODZINOWA NIESPODZIANKA

       Moja urodzinowa niespodzianka od Metki i J.D. ma 32 cm wzrostu, czarne włosy, brązowe oczy i "mocną opaleniznę". 

      Śliczną sukienkę, futrzane bolerko, białe rajstopki i buciki, opaskę i  coś w rodzaju torebki z lusterkiem i szczotką w środku.

      Czy ktoś się już domyślił? Jeśli nie, to taka podpowiedź.


       Moje śliczności od Paola Reina. Ma mold Nora, ale u mnie będzie nosić imię Hally.


          Jest przeurocza. Oczywiście musiałam jej zrobić małą sesję w ogrodzie, ale potrzebowaliśmy stojaka, bo wiało.

 

                       Torebeczka przedstawia się z bliska tak. Nawet butki są sygnowane na podeszwach napisem Paola Reina.


 


           Było bardzo słonecznie, więc chętnie zdjęła futerko.


                            Od razu zaprzyjaźniła się z Carlą.


 Hally to moja czwarta Paola Reina. Pierwsza nówka. Mam jeszcze trzy.

                        Paolka, znaleziona w SH golutka.


             Nicoleta, również z SH, z zamykanymi oczkami.


                                 Carla z Giełdy w Pruszczu.



          A tak prezentują się wszystkie moje dziewczynki na wiosennym spacerze.



            Sukienki fioletowa i miętowa oraz butki do nich, to dzieło Marzenki Malickiej ( Dłubaniny lalkowe). 


        Bardzo dziękuję dziewczyny, za prezent niespodziankę.

                                                          ♥♥♥



 

poniedziałek, 16 maja 2022

NIE ZAPOMNIJ O MNIE

             Niezupełnie zapomniałam, ale nie zdążyłam wrzucić posta wczoraj. A wczoraj był

                 DZIEŃ POLSKIEJ NIEZAPOMINAJKI 


               Wszyscy mieszkańcy Baszty Szarej Sowy na Wichrowym Wzgórzu ślą Wam serdeczne pozdrowienia i wyrazy pamięci.

            A szczególnie sama Szara Sowa. :) Cieszą mnie ogromnie każde odwiedziny mojego bloga, a jeszcze bardziej komentarze. Nawet jeśli to tylko uśmiechnięta buźka :).  

 

             Maleńka Fifi Niezapominajka macha do Was obiema rączkami. A paolki zrywają bukiety niezapominajek.


 



wtorek, 10 maja 2022

WIELKA MAJÓWKA

                   Moje panny się wystroiły w wiosenne kreacje i postanowiły spędzić majowy dzień na łonie przyrody.

    Pierwsze, Janka i Lilka Kaliszanki założyły nowe sukienki. 


 


          Obydwie  postanowiły przymierzyć  ukraiński wianek Metki. Jak nam będzie w nim ładnie, to jej też  - orzekły.


 


           Na majówkę wybrały się też moje paolki (Paola Reina). Paolka, Carla i Nicoleta. Carla to nowa blondynka w rodzinie paolek. 

                         Carla


   


 





         Jak widać dziewczynki miło spędzały czas na Majówce grzejąc się w słonku i podziwiając kwiatki.

niedziela, 1 maja 2022

BELLATRIX LESTRANGE

            Wreszcie ją mam! Dziś przywiozłam do domu. Moja Bellatrix.


          Przy rozpakowywaniu złościły mnie te wszystkie mocowania, bo chciałam co prędzej mieć ją w ręku. A z drugiej strony nie uszkodzić kartonika, bo się przyda na zrobienie gadżetów.

 


Drżałam, czy wszystko jest na swoim miejscu, ale chyba tak.


 

                       Na początek na szybko kilka zdjęć.


                                         Gościnnie u Angeli.


           Niestety to nie ta skala. Wygląda jak olbrzymka. Następne na bardziej neutralnym tle.


 

               Potem Bellatrix chciała się odświeżyć. Najpierw za pomocą różdżki.


           Potem zauważyła moje przybory na toaletce i zupełnie o różdżce zapomniała.



 



 

           Czy też ją macie? Jakie macie wrażenia? Sama lalka bardzo mi się podoba, zwłaszcza wyrazista twarz. (Trochę kusi do przemalowania ust.) Natomiast ubranko już nie koniecznie, tak jak i buty. Robią wrażenie za dużych i niezgrabnych. Bedą oczywiście następne sesje , także w cywilnych ciuszkach. No i chyba muszę jej zmyć głowę, bo loki się nieco kleją.

poniedziałek, 25 kwietnia 2022

BĘDZIE ZABAWA

           Będzie się działo. Jak to zwykle, gdy na giełdzie trafi się godny lalkowy łup. Bedzie mycie, pranie, czesanie. Tym razem także klejenie i naciąganie nowych gumek.

Łup 1. 

Ken Ryan. Po opraniu i kąpaniu pojedzie do Metki.

Łup 2.

 Paola Reina. Zostanie oczywiście ze swoimi dwiema siostrami u mnie. Trzeba umyć, uczesać, ubrać przyzwoicie. No i wyleczyć "skaleczenie" na nóżce. "Krwi" pozbywamy się za pomocą słonka i  Benzacne oczywiście.


 


 Łup 3.  

Inge, Schildkröte. Wymaga sporo pracy. Klejenie głowy i nogi, czyszczenie. Naciągnięcie nowych gumek.  Odnowienie sukienki, bo chyba jest oryginalna. Inge ma szklane, brązowe oczy i jest z celuloidu. Ma 49 cm. 


        Sukienka jest bawełniana ze szklanymi guzikami z przodu i z masy perłowej z tyłu. Dlatego myślę, że może jest z lat 40tych.


         Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy jeszcze tu zaglądają.

sobota, 16 kwietnia 2022

NIE MA WIELKANOCY BEZ BARWNYCH PISANEK

         


            Pragnę się z Wami podzielić święconym jajeczkiem i życzyć wszystkim  zdrowych, spokojnych i pełnych miłości Świąt Wielkanocnych!

A w te Święta towarzyszą nam  laleczki - króliczki Anne Geddes.