Obserwatorzy

niedziela, 22 marca 2015

DWÓCH WESOŁYCH, JEDEN SMUTNY...




Pamiętacie piosenkę o trzech krasnalach?   Otóż miałam ja jednego krasnala od Simby, stał i stał sam biedak na półce, aż wreszcie dołączyli do niego dwaj kompani. I tak się dziwnie złożyło, że teraz dwaj mają uśmiechnięte miny, a jeden smutną, no może raczej złą, w każdym razie niewesołą. Kiedy zdjęłam ubranka do prania, zauważyłam, że główki krasnali osadzone są na Ewkowych ciałkach. I wtedy przyszedł mi pomysł na posta.



Żyli, byli trzej krasnale nie górale.
Nie kłócili, nie bili się oni wcale.

 

Trzech ich było, trzech z fasonem.

 

Dwóch wesołych,


 jeden smutny,



bo miał żonę.

 

A ta żona była jędza no i basta.
Miała wałek taki gruby jak do ciasta.

 

I tym wałkiem kiedy chciała,


Swego męża krasnoludka wałkowała.


Cała akcja rozegrała się w ogródku Maggie, jeszcze nie skończonym, bo dziś było bardzo zimno i zaplanowany plenerek się nie odbył.

35 komentarzy:

  1. Ale się uśmiałam:) Świetna historia, a ogród nabiera rozmachu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za ogród się wezmę po świętach, dziś musiałam zając się prawdziwym ogrodem.

      Usuń
  2. Hehe fantastyczna gromadka! :-) Miałam kiedyś takiego Nieśmiałka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi jakoś przypadkiem wlazły do ogródka, przed takimi nie upilnujesz.

      Usuń
  3. dobrze, że nie wykończyła nieboraka!
    mój mąż baaardzo lubi tę piosneczkę -
    chyba muszę się zaopatrzyć w wałek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wałek potrzebna rzecz, ja zazwyczaj używam do ciasta.;)

      Usuń
  4. ... jeszcze trafisz na pozostałych i samą Śnieżkę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy właściwie tych trzech mi wystarczy. Śnieżka od Simby ?hmm, z gębą Stefki?

      Usuń
  5. O matko ale się uchachałam :) Niedobra ta żona bardzo :) A reszta krasnalków urocza- życzę uzbierania wszystkich! Ogródek bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra żonka, dobra, wałkuje znaczy kocha. ;)

      Usuń
  6. Znam tę piosenkę z dzieciństwa, ale całkiem o niej zapomniałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie przypomniałam, jak zobaczyłam ich razem.

      Usuń
  7. Ta piosenka była hitem mojej młodości! uwielbiam ją do tego czasu!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znałam tej piosnki, tyle mnie ominęło! Świetna sesja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie jeździłaś na kolonie, to był jeden z żelaznych przebojów na koloniach.

      Usuń
    2. Racja, byłam tylko raz... Ale znam takie przeboje, że nie wypadałoby mi ich ilustrować fotostory ;-)

      Usuń
  9. O mój ulubieniec Gapcio - boski jest:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zupełnie zapomniałam o tej piosence! a jest taka fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piosenki na temat antagonizmów damsko męskich zawsze były popularne.

      Usuń
  11. Fajne krasnale. A czemu nie ma dalszego ciągu piosenki? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamusiu, łzy mi lecą! Dwóch szczęśliwych i jeden życiem przygniecion. To znaczy wałkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Hi Szara , Oo the poor dwarf being married to such a bitch :)
    What a lovely and cute story !!
    Have a great weekend .

    Hugs Mieke xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Mieke. Thank You for artful comment. Have a nice weekend.

      Usuń
  14. ojojoj toz to horror a nie bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć raz baba górą, a Ty zaraz horror ;)

      Usuń
  15. Bajka nie bajka ale można się pośmiać:).

    OdpowiedzUsuń
  16. Pamiętam, że moja Mama śpiewała mi tę piosenkę. Zawsze czekałam na ten moment o wałku. A ogródek zapowiada się cudnie, podziwiam właśnie kwiatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to obawiam się o kwiatki w prawdziwym ogrodzie, dziś cały dzień wichura i deszcz ze śniegiem.

      Usuń