Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stojaki dla lalek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stojaki dla lalek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lutego 2019

TERAKOTOWA ARMIA

         Jak powszechnie wiadomo, nie zbieram Barbie i jej "pochodnych". Jak mi się trafiają, to wędrują do Metki i chciałoby się powiedzieć spokój. Nic z tego, bo przywlokę i słyszę: "ale ja już taką mam".



        I lalka zostaje u mnie. No, żeby nie skłamać, niektóre "kloniki" to chciałam mieć , no i Barbie mtm też.



         I tak pewnego dnia zauważyłam, że liczba "niezbieranych" lalek przekroczyła magiczną " liczbę 30, i w dodatku jest problem z ich umieszczeniem. Największy, to ten, że nie wszystkie da się posadzić - sztywniary, że nie chcą stać samodzielnie. 
Jakby to było pięknie, gdyby można ustawić je w rządkach , jak Terakotową Armię. Okazuje się, że można. W dodatku bez wydawania majątku na stojaki.  



        Na fb pojawiła się notatka o wykorzystaniu kołków do styropianu. Nie wszystkim to odpowiada, ale ja uważam , że są rewelacyjne.  Lalka stoi, nie przewraca się, stojak nie zajmuje dużo miejsca, w odróżnieniu od stojaków dla porcelanek. A największy atut to cena. W zależności od ilości i hurtowni czy marketu, to od 25 do 55 groszy.  Przydatna jest tylko część zewnętrzna , bez bolca. Dla 12 calówek właściwe są kołki 10x160, ale można też zastosować je np. do Skipper i wtedy to 10x140. 



           Jeśli macie dużo lalek, mało miejsca i nie musicie mieć wypasionych stojaków, gorąco polecam. Jeszcze mała uwaga . Kołki są opisane : plastikowe lub metalowe - dotyczy to bolca, który nas nie interesuje, część zewnętrzna jest i tak plastikowa, a metalowe są dwa razy droższe. Nie opłaca się ich kupować.