Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Fashionistats. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Fashionistats. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 czerwca 2020
BIAŁA CHUSTECZKA
Dziś chwalę się Fashinistas nr. 150.
Mimo, że nie zbieram Barbie to wciąż do mnie trafiają z różnych okazji i nic nie pomagają zaklęcia, że wolałabym staruszkę. Tym razem dostałam łysą! Może kiedyś (dawno, dawno) chlapnęłam, że to ciekawy pomysł Mattela? No i mam. Dostała na imię Hannany. Ło matelko, już nie wiem skąd brać imiona dla następnych lalek. To usłyszałam w angielskim programie o poszukiwaniu domów. Właścicielka nawet była ciut podobna. Najpierw postanowiłam zafundować jej biała chusteczkę.
Potem ukradłam perukę Petrze.
Zarówno peruka jak i chusteczka wydobyły urodę buzi Hannany.Podoba mi się też jej sukienka, tylko jest nieco krzywo uszyta. Za to materiał jest porządny, no i falbanki prawdziwe, a nie narysowane.
Koleżanki ciepło przyjęły nowa lokatorkę.
Ograbiona z peruki petra założyła biała chusteczkę i wtedy zauważyłam jej podobieństwo do Anny Dymnej z filmu Znachor.
czwartek, 9 marca 2017
DZIEŃ BARBIE
Razem,
z niemal całym światem, świętujemy urodziny najbardziej kultowej
lalki -
BARBIE
W
USA jest to niemal święto narodowe National Barbie Day.
Moja
reprezentacja tych lalek jest więcej niż skromna. Liczy trzy panie
oraz jednego Kena. (Maluchów nie liczę)
Co
jednak nie przeszkadza w świętowaniu.
Barbie
od rana siedziała przed lustrem. Czym oczarować Kena? Swoje lata
już mam, a wokół kręci się młodsza konkurencja.
Ale
Kenyś, odkąd pojawiła się Barbie, innych dziewcząt zupełnie nie
zauważa. Dziś przyniósł jej całe naręcze kwiatów. A tu
dziewczyny posadziły go samego w salonie i pewnie trzeba będzie
poczekać , aż się wystroją.
Nareszcie
są , wszystkie trzy. Urocza Shani o zielonych oczach, pulchna
Rebecca i ta ukochana Barbie. Ken , jak to dżentelmen, wręczył
dziewczynom po kwiatku, a swoją wybrankę wprost nimi obsypał.
Potem
zaprosił Barbie na kolację do popularnego hotelu i dalej już
świętowali tylko we dwoje.
100
lat Barbie!
wtorek, 7 czerwca 2016
ROZMIAR MA ZNACZENIE
Mam i ja. A nie miało być u mnie
Barbioszek. I oto zjawiła się jedna,
jako prezent na Dzień Matki od syna i synowej -
grubcia Rebecca.
Nogi w kostkach są nieproporcjonalnie cienkie, za to w swoich
butach może stać bez stojaka.
O jakości ciuchów nie będę się wypowiadać, ale na
razie nie miałam jej w co przebrać.
Od razu wpadł jej w oko Kenyś. Kupiłam
go na targu dla Metki, ale okazało się,
że ma identycznego (Hawajian Fun) i
został u mnie. Tak zamiast Barbie Superstar mam Kena Superstar. Rebecca bardzo przypadła mu do gustu, są
prawie nierozłączni.
Prawie, bo chłop, to jednak nie
przyjaciółka, a Rebeccę odwiedziła właśnie
Rhodey .
Jest
własnością Metki . Dziewczyny dużo czasu spędzały na plotkach w pięknych
okolicznościach przyrody.
Gruba Rebecca i mała Rhodey – czy rzeczywiście
rozmiar ma znaczenie?
Zdjęcia ogrodowe wykonała nadworna pani fotograf, czyli J.D. , a pozowała lalki Metka. dzięki dziewczyny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















