Obserwatorzy

środa, 24 maja 2017

MINI ZABAWKI


     Jak obiecałam , dziś pokażę zdobycze z kategorii mini zabawki.
     Są oczywiście mini laleczki. 
Dora od Mega Bloks
Porównanie z mini Kapustką

Maluszek od Simby


Panny od Mattela sygnowane

mniejsze
większe

Porównanie wzrostu




Motocyklista od Lego




     Ale też mini zwierzątka

Piesek chyba od Playmobil na krzesełku Mega Bloks
 
szwedzki konik
 
Mini kucyk sygnowany

    I taki oto laptop dla Barbie, choć raczej dla Kelly, sadząc po wielkości.


poniedziałek, 22 maja 2017

MINIATUROWE ZDOBYCZE



       Już dawno nie pokazywałam zdobyczy około lalkowych. Dziś będą miniaturki do domku dla lalek . Następnym razem pokażę mini zabawki. 
       Za zwyczaj zdobywam je wygrzebując z przepastnych pudeł na targowisku. Tam zaopatruję się u zaprzyjaźnionego „Dziadka”, którego tytułuję „Szefem”, a on w zamian mnie „Kierowniczką”. Zwykle płacę za sztukę od 50 groszy do złotówki. Czasem, jak „Szef” ma dobry humor jeszcze mniej, zwłaszcza jak uda mi się znaleźć więcej rzeczy. Rzadziej udaje mi się miniaturki zdobywać w SH lub na Giełdzie.
       A teraz będzie dużo fotek. Tak czy owak mniejsze rzeczy trafiają do baszty Maggie , a większe barbiowo wymiarowe do laluszek Metki.

Malutkie blaszane pudełko służy jako pojemnik na chleb w kuchni Maggie

Globus - temperówka stoi w gabinecie Charlesa

Kubki dla Charlesa

Waza z kwiatami w salonie

Wazony z kwiatami z niemieckich domków dla lalek lata 60te
Te same wazony z tyłu
Lornetka przyda się w Obronie Terytorialnej
Medalion posłuży za ramkę portretu
Drewniana ludowa półeczka, a kubki to zakrętki od kropli do oczu.
Puchar Charlesa
Nowe - stare radio w gabinecie.
Tron - fotel w pokoju dziecinnym
 
Zdjęcie w ramce
Zegar magnes na lodówkę
Zegar z kukułką, także magnes
Wózek sklepowy.

poniedziałek, 15 maja 2017

Dzień Lalek Bebe.

     Dziś w naszym kalendarzu przypada Dzień Lalek Bebe czyli lalkowych dzieci.     

     Określeniem Bebe lub Baby obdarzamy szczególnie lalki niemowlęta.
     Spośród mojej licznej gromadki niemowlaków wyróżnia się MaryLu. Lalka   

     Madame Alexander „Pussycat”. Lalkę i jej historię przedstawiałam kilkukrotnie.  

       

        Dziś ograniczę się do świętowania. 

 
         MaryLu w wózeczku pierwszy raz w tym roku znalazła się na dworze. Słoneczko świeciło nam nawet za bardzo i trudno było zrobić dobre zdjęcia.


       Jak widzicie MaryLu jest miłośniczką misiów. Nawet grzechotki ma z misiami.


        Lubi też różnego rodzaju kapelusiki i czapeczki.


        Piesek Snobby jest jej ulubionym pupilem, pochodzą z tych samych czasów.
Przepraszam, że post taki krótki, ale choróbsko mnie dopadło i zupełnie nie mam siły. Pogoda ostatnio nie sprzyjała robieniu zdjęć, a przez to także mam huk roboty w ogrodzie. Zwyczajnie nie wyrabiam. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających naszą Basztę na Wichrowym Wzgórzu.

środa, 3 maja 2017

WUAJAŻ, WUAJAŻ...


   


      Z moich lalek największym podróżnikiem jest oczywiście Ferdynand M, który na swym okręcie przemierza oceany.

      Przez długi czas towarzyszką moich wypraw była Breana. Zawsze chowała się w mojej torebce ilekroć słyszała słowo „podróż”. Niestety pewnego razu z wyprawy nie wróciła. Nie mam pojęcia , gdzie teraz przebywa.


      Następną podróżniczką była Yun Mi.
                                         Uwielbiała jazdę samochodem,


                                                    wirtualne podróże do NY.

 
                                                        i zwiedzanie zabytków.


                             Tosia za to towarzyszyła mi na leśnych wycieczkach


                                                                  i grzybobraniu.


                                            Gosiulka zwiedzała ze mną Chojnice.


        Maggie i Charles też uwielbiają podróże, ale te bardziej niezwykłe.


      A także kilka innych lalek, ale zdjęcia zaginęły w pomroce dziejów.
Życzę Wam i Waszym lalkom wielu udanych wspólnych podróży i ciekawych o nich opowieści.