Obserwatorzy

środa, 18 marca 2015

Z BRAKU LAKU




         Panuje lalkowa posucha. No to jak się nie ma co się lubi, to wiadomo.
Moje ostatnie nabytki to Bratzki.
         Jedną wygrzebałam w SH. Była taka żałosna, że żal było patrzeć . Nie tylko nie miała butonóg, ale nawet włosów na głowie.


         Bratz Kidz wielkooka i chuda ja ołówek, a w dodatku golusieńka.  Ma ciekawy malunek oczu z gwiazdką i serduszkiem. 

          Pomyślałam, mam stópki to ją przygarnę. Miałam cichą nadzieję, że to True Hope. W domu okazało się, że stópki są od dużej Bratz i nie pasują. True Hope nie mają wcale włosów, a moja ma żółte namalowane.  Znalazłam dwa różnokolorowe buty tego samego fasonu, uszyłam białą sukienkę i oto jest Blanka.


        Dzięki MoxieFun wiem już, że moja Blanka to Cloe Bratz Kidz Hair Crazy. Dzięki za identyfikację.
            Drugą Bratz Kidz dostałam od Ashoki. Też bez butów, za to z pięknymi lśniącymi włosami. Są czarne z brązowym odcieniem.  Oczka brązowe z żółtym. Uszyłam czarną koronkową sukienkę. Niestety buty ma dwa różne, przez co wygląda jakby jedną nogę miała w gipsie. Dostała na imię Kara.


         Trzecia laleczka wygląda jak Bratz Babyz  Jade, ale nią nie jest. To klonik Zrobiona jest z miękkiej gumy. 

 
          Nie ma sygnatur, tylko na główce pieczątkę 67. Jade ma brązowe oczy, a moja niebieskie. Miała różowe majteczki i biało - niebieski topik, niestety zniszczony. Dostała koronkową bluzeczkę i dżinsową spódniczkę na szelkach.


       
         Tu Blanka i Kara trochę ogarnięte. Niestety o ile na duże Bratz ciężko dostać parę butów, to na Kidz zupełnie niemożliwe. Nawet pojedyncze trafiają się niezwykle rzadko.    

 Zdjęcie dla MoxieFun
Przed i po

34 komentarze:

  1. Świetnie sobie poradziłaś !! :) Mam tylko jedną Bratz Kidz i z wielką przyjemnością
    zabawioną nadzieją, że znowu mi się kiedyś jakaś trafi :) obejrzałam je u Ciebie :):)
    Ten klonik jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc dotąd nie zwracałam na nie uwagi, ale jak trafisz lalkę za 50 groszy to trudno nie wziąć, nawet bez stóp.

      Usuń
  2. Hi Szara, Blanka and Kara look beautiful, I´m very sorry to read about your trouble with the shoes, perhaps you can find them on Ebay :)
    Have a great week !

    Hugs Mieke xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Mieke. Thank You for a nice comment. Have a nice weekend.

      Usuń
  3. Bardzo fajne laleczki. Świetnie rozwiązałaś "butowy" problem!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dzięki mojej "Kolekcji one" , gdybym nie brała pojedynczych bucików, to bym nie miała nawet tych. Brązowe kozaczki spróbuje przemalować, a może trafi mi się jeszcze jakaś para (albo do pary) dla Kidz.

      Usuń
  4. Tych nie lubię, ale figurki i talerze masz piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Figurki zwierzątka są mojego M, a damy moje. Porcelana to moja druga miłość, zwłaszcza w róże, ale inne kwiaty też mogą być.

      Usuń
  5. Bardzo sympatyczne trio :-) Lepszy gips niż brak stopy. Zawsze się zastanawiam, co za szaleniec wpadł na pomysł butów zdejmowanych razem ze stopami i skąd taki pomysł narodził się w jego głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten pomysł to koszmar. Już brak butów jest problemem, a co dopiero brak stóp. Pomysł iście z horroru.

      Usuń
  6. Wydaje mi się, że 1. - Cloe to "Bratz Kidz Hair Crazy Doll", zwłaszcza jeśli ma dziurki po bokach i w udach - nie tylko ubrania, ale i włosy były u niej "snap on" :-) Bardzo Ci jej gratuluję, Kidzy bardzo lubię i mam ich "parę", ale takiej nie. Co do 2. Jade, nie wiem kto to, ale przyznam, że od polubienia jej wersji dziecięcej, dostrzegłam piękno w dorosłej. Nr 3 jest bardzo fajnym klonem, na pierwszy rzut oka naprawdę podobnym do oryginału - czy "kucyki" są wyjmowane? Buty trafiają się na Aledrogo, choć faktycznie rzadko, jak wypatrzę dam Ci znać, w domu mam tylko mini-sandałki na Sashę i pojedynczy na Cloe... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam - też kiedyś marzyłam o True Hope, myślałam, że będą ebaye czy inne amazony, a tu... mam swoją z TkMaxxa! Marzenie zatem się powiększyło: chciałabym wszystkie z tej serii, czyli trzy duże Bratzki (w tym chłopak i dwie dziewczyny) i trzy Moxie (tak samo, a zwłaszcza Sophinę). Życzę Ci, żeby i Tobie się udało zdobyć TH! Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki za identyfikacje mojej Blanki.Ma dziurki po bokach, a ja gdzieś w czeluściach miałam takie ciuchy nie mając pojęcia od jakiej lalki są, muszę ich poszukać. Może kiedyś trafię perukę.
      Kucyki u maluchy nie są wyjmowane. Pojedynczy na Cloe, a w jakim kolorze? Bo Kara ma jeden czarny na złotej koturnie. Klonik ma większe stopy niż Sasha.

      Usuń
    3. U oryginalnej 3. są wyjmowane, dlatego moja cierpi na dziurogłowie ;-) po tym bym dopiero poznała, że klon - taka dokładna! Co do buta - no właśnie kształtem by nie pasował (bo jakby kolorem to spoko, zawsze można przemalować, ja maluję, jak coś lakierami do paznokci ;-)), bo to ten z tego zdjęcia: https://c1.staticflickr.com/3/2768/4208885565_02e3bdf5f6.jpg (pierwszy po prawej), więc nie oferowałam, ale jakby się przydał, to nie ma sprawy - pisz.
      Mam jeszcze jeden pomysł - na olxie widziałam Kidz syrenkę z (popularnego ostatnio Targówka;-)) z dwoma parami butów - w tym jedne rolki! Wpisz w wyszukiwarkę "bratz buty" i zaznacz "szukaj w opisach" i... powinnaś znaleźć!

      Usuń
    4. Sposób na pozbycie się dziur. Zrobiłam to na maleńkiej Bratz. W otwory wkleiłam po pęczku włosów. Jak wyschło, polałam gorącą wodą i uformowałam kucyki. Zawiązałam wstążeczki i wygląda tak. Wkleiłam w post zdjęcie dla Ciebie.
      Niestety to nie ten bucik. Spróbuję zobaczyć te na olxie.

      Usuń
  7. Klonik nie wygląda jak klonik :) Jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O ja tez mam dwie :) blondynke i brunetke ;) Obydwie stoja w kolejce po nowa buzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie twoje niunki mi sie szalenie podobaja :)

      Usuń
    2. Powiem szczerze, że marzę o przemalowaniu Bratzki, ale na to kupię sobie tę dużą. Obejrzałam tutorial i teraz muszę kupić kredki. Jak zwykle trochę się boję, że tylko zniszczę lalkę.

      Usuń
    3. No cos ty!!! Napewno ci sie uda zrobic rewelacyjny repaint !!! A jak nie bedziesz zadowolona to zawsze mozna zmazac i zrobic od nowa albo podeslac do mnie ;) Mnie podobaja sie tylko te Kids te duze juz mniej :)

      Usuń
    4. tu wzdycham ...juz mi sie wszystkie podobaja...to jakas zaraza wirusowa albo co ...;) Gdybys kiedys pozbywala sie jakiejs bratz to daj znac :) Szczegolnie te AA bardzo bym chciala miec :)

      Usuń
  9. niczym fajerwerki - kolorowo a nieprzewidywalnie!
    dopiero co z kosza SH wyciągnęłam 2 małe bratzki,
    aż nie mogłam uwierzyć w swe szczęście!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję. O ile za dużymi nie przepadam , to małe lubię, a im mniejsze tym bardziej.

      Usuń
  10. Jestem oczarowana talerzami!! Są cudowne!! takie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już napisałam Manguście, porcelana to moja druga miłość, zwłaszcza w róże.

      Usuń
  11. Słodziutkie. Dzieciaczki od Bratz są najładniejsze. Dużo słodsze niż dorosłe Bratz.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z braku la(l)ku, tak? :D Ładne lalunie. Fajne mordki mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Jutro jest dostawa, ciekawe czy coś będzie.

      Usuń
  13. Łee,nie taka posucha, trafiły Ci się piękne lale! Najbardziej lubię te papuśne średnie Bratz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja te najmniejsze, są przesłodkie.

      Usuń
  14. Lubie tu wpadać i oglądać, te wszystkie wspaniałości - przynajmniej będę w temacie dzisiejszych i chyba na czasie lalek - jesteś bardzo pomysłowa, w dobieraniu kreacji i nie tylko........ - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń