Obserwatorzy

piątek, 10 października 2014

KATALOG LALEK




         Tuż po napisaniu posta  „Fałszywe Antyki”, trafiłam w Zabawkarni na posta pt. „Qelle”.  To zmotywowało mnie do poszukania w necie lalkowych i zabawkowych stron tego katalogu. Potem już za ciosem obejrzałam sobie inne katalogi zabawkarskie i znalazłam wiele ciekawostek.


         Najbardziej oczywiście cieszyły mnie strony dotyczące zabawek, polskich lub innych firm działających w dawniejszych czasach na dzisiejszym  terenie Polski.

         I zrobiłam ciekawe odkrycie dotyczące Legnicy.


         Katalogi DSW Łódź, z czasów PRLu .


         Znalazłam też wiele świetnych firmowych katalogów firm niemieckich, zwłaszcza Schildkrota.


         A także amerykańskich. Tu szczególnie rozmarzyłam się nad dwoma kartkami z katalogu Searsa. Co mnie tak rozmarzyło? Ceny kochane , ceny! Od 25 centów do 3,57$, czyż to nie piękne ceny? Szkoda, że nie mam wehikułu czasu i nie mogę się przenieść. 



         A może któraś z Was ma przypadkiem katalog z CFWC , albo z Kalisza z lat 50-60tych i zechce podzielić się skanami? Zresztą skany i fotki wszelkich lalkowych katalogów mile widziane.

33 komentarze:

  1. Zawsze uwielbiałam przeglądać strony katalogów z zabawkami:) To jest wielka przyjemność, nawet gdy są tam rzeczy nieosiągalne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, byłam już nastolatką, gdy na targowisku dorwałam francuskie katalogi firmy wysyłkowej, ależ tam były cuda. Wraz z koleżankami wprost je pożerałyśmy.

      Usuń
  2. Ech, pamiętam niemieckie katalogi z lat 80-tych, ojczym pracował wtedy za granicą i przywoził edycje świąteczne. Mogłam godzinami "lizać" strony z zabawkami i ozdobami świątecznymi. No i był jeszcze katalog Barbie, który pożyczyłam od koleżanki... miałam szczerą nadzieję, że o nim zapomni i nigdy nie będę musiała oddawać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam online katalog Barbie 2014, ciekawe czy w dużych sklepach do zdobycia. Np. ToysRus?

      Usuń
    2. w dużych sklepach ich nigdy nie widziałam ale mam takie jedno miejsce, gdzie prawie zawsze je znajdę :)
      w Gdańsku na trasie galeria bałtycka- oliwa na ul. grunwaldzkiej jest hurtownia dziecięca Mama i Ja (lub jakoś podobnie) a obok jest sklep z zabawkami Świat Dziecka i tam na regale z lalkami leży stosik katalogów :)

      Usuń
    3. :) Widzisz ten piękny uśmiech? Jak będziesz w pobliżu pamiętaj o mnie.

      Usuń
    4. do Polski przylatuję w grudniu i wtedy się tam wybiorę i oczywiście będę o Tobie pamiętać :)

      Usuń
  3. Och faktycznie ceny jak na dzisiejsze realia są więcej niż przystępne :) szkoda wielka, że nie można się tak przenieść i zakupić choć kilka egzemplarzy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, szkoda. Ile lalek można by kupić za pięć dych. I ciekawe ile dziś byłyby warte.

      Usuń
  4. Uwielbiałam przeglądać stare katalogi, czasem ktoś przywoził z zagranicy...Można było sobie pomarzyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagraniczne katalogi otwierały nam cudowny świat zachodu.

      Usuń
  5. Nie mam nic. Ale jak się kiedyś natknę, będę o Tobie pamiętać. Bardzo mi się podoba nowy bannerek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ochoty narobiłaś tymi katalogami! Chciałoby się mieć wszystkie te lalki:) Cudne!

    A w ogóle zobacz co wypociłam. Na pierwszej stronnie zdjęcie właśnie ze starego katalogu polskiego z lat 50-tych. Mam je od znajomego:))
    pozdr. lilavati

    OdpowiedzUsuń
  7. http://reportal.pl/zabawki-nie-tylko-dla-dzieci

    lilavati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za artykuł. Tego nigdy za wiele. O ile się orientuję to katalog częstochowski. Mam dwie lalki i fajnie by było dokonać ostatecznej identyfikacji. Czy mogłabyś katalog zeskanować? Jakby co pisz na szara.sowa@wp.pl

      Usuń
  8. Hi Zsara, this is very interresting , I did´n know .
    Thank you for sharing all these lovely pictures :)
    have a great Sunday.

    Hugs Mieke xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Mieke! Thank You for nice comment. Have a nice week.

      Usuń
  9. ...niestety mam tylko fotografie kilku stron. Tam nie tylko lalki celuloidowe były, ale i szmacianki, i papermache...To był chyba w ogóle katalog zabawek polskich a nie tylko czestochowskich

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam oglądać takie katalogi , choć wzbudzają we mnie gwałtowne uczucie pożądania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Strony katalogów Schildkrota wyglądają, jak wyjęte z książeczki dla dzieci :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie tylko dzieci chętnie by sobie pooglądały w naturze. :)

      Usuń
  12. Nie wiem dlaczego, ale jakoś tak mam obojętny stosunek do katalogów (różnych)
    a już najmniej interesuje mnie ich oglądanie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że miałaś już w naturze to, co ja tylko na obrazku.

      Usuń
  13. Olá Szara Sowa,
    vim retribuir visita,
    lindo seu Blog, belas imagens


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola ' Ana, Obrigado por sua visita e pelo comentário simpático

      Usuń
  14. Ile lalek! Bardzo fajne te katalogi. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż żal, że tak mało fotek katalogów po Sieci krąży, tyle w nich dóbr ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy moje córki miał tak z trzy i cztery lata wycięłam z jakiegoś katalogu takie ładne obrazki zabawek i zrobiłam z tego taką jak by książeczkę. Córki mogły oglądac bez końca.
    Nie wiem co lepsze, czy gdy zabawi były drogie, za to starannie wykonana i szanowanie czy obecne, gdy są stosunkowo tanie, często niskiej jakości .

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszam do odwiedzenia strony archiwe.org jest tam mnóstwo starych katalogów i czasopism z zabawkami odzieżą itp. można przeglądać godzinami coś wspaniałego polecam

    OdpowiedzUsuń
  18. Profesjonalna drukarnia katalogów Poznań stanowi kluczowe wsparcie dla firm pragnących w sposób rzetelny zaprezentować swoją ofertę handlową. Proces tworzenia takich publikacji wymaga precyzji, począwszy od wyboru odpowiedniej gramatury papieru, aż po finalne wykończenie oprawy. Nowoczesny park maszynowy pozwala na uzyskanie głębokich kolorów oraz wysokiej ostrości detali, co bezpośrednio wpływa na postrzeganie marki przez potencjalnych odbiorców. Katalogi mogą być szyte, klejone lub spiralowane, zależnie od liczby stron i przeznaczenia. Staranne wykonanie sprawia, że materiały te stają się trwałym i eleganckim narzędziem marketingowym.

    OdpowiedzUsuń