Obserwatorzy

sobota, 14 lutego 2015

Z MIŁOŚCI





         Z miłości do lalek oczywiście. Taki przewrotny post walentynkowy.


         Przedstawiam Wam zdjęcia lalek (i innych zabawek) z muzeum w Elblągu. Dla mnie to była uczta. Myślę, że dla wszystkich, którzy kochają stare lalki też. 

Lalka z lat 30tych
Wózek, klocki i łyżwy
 

Lalki papier mache i szmaciane
Lalki porcelanowe i papier mache
Lalka z celuloidu powojenna
Figurki z PRLu
Lalka celuloidowa z PRLu
Rekonstrukcja porcelanowej lalki oraz fragmenty z wykopalisk prawdopodobnie na Starówce
Główka lalki i szklane kulki - wykopaliska
główka z papier mache
XIII w główka drewniana, lalka czy święta figura?
Miłych Walentynek!

31 komentarzy:

  1. Lalki z papier mache są bardzo wytrzymałe, o czym się przekonałam w zeszłym roku. Zrobiłam głowę tą metodą. Głowa miała przedstawiać zmarłego króla i być spalona razem z tułowiem (głównie szmaty, deski i pudełka kartonowe) w inscenizacji pochówku średniowiecznego z okazji święta Rękawki w Krk. Oczywiści zdjęć nie zrobiłam, nie było mnie tam też osobiście. Chyba spaliłabym się ze wstydu na miejscu tak, jak głowa nie chciała się spalić ... podobno wyglądało to trochę masakrycznie, a to przecież była inscenizacja m.in. dla dzieci! Ech ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, ale w sumie to mnie się jeszcze nie trafiła lalka z papier mache. Moja ciocia miała, ale nie dotrwały do dzisiejszych czasów. Miała taką też moja koleżanka, jednak i ta lalka uległa zniszczeniu, bo w piwnicy była wilgoć. Te lalki widać miały wiece szczęścia.

      Usuń
  2. Przepiekna wystawa zazdroszcze pozdrawiam walentynkowo Anita z Pucka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałabym nic przeciwko wykopaniu takiego znaleziska na działce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz pojęcia, jak ja marzę o takim wykopalisku. Mój syn latał kilka lat z wykrywaczem i nigdy nic takiego nie trafił.

      Usuń
    2. Pierścionka też nie trafił:)
      Fajna ta wystawa:)

      Usuń
    3. Jeszcze jakiś czas będzie, możne się wybierzecie w którąś niedzielę. Warto.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. O tak, o takich marzę i mam nadzieję, że kiedyś marzenia się ziszczą.

      Usuń
  5. Cudne lale :) Ja mam 2 takie . jedna co prawda tylko glowa bo cialko ma nowsza reprodukcja a druga jest cala z masy. Sa to bardzo piekne lale. uwielbiam ich otwarte buzie z calym szeregiem zabkow. Jedna ma nawet ruchomy jezyk...co potrafili wymyslic przed wojna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam na blogu Twoje zabytkowe lalki, są przepiękne.

      Usuń
  6. Zazdroszczę takich miejsc do zwiedzania :-) My się rozpisujemy o miłości między Kenem a Barbie, a przecież miłość do lalek ważniejsza jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I trwa od wieków. Jakże musiała kochać swoją lalkę Crepereia Tryphena, skoro rodzice włożyli tę lalkę do trumny. Miłość silniejsza niż śmierć.

      Usuń
  7. Nie wychodziłabym z takiego muzeum godzinami. Lalki które w nim żyją są wspaniałe i niecodzienne - ciężko byłoby napatrzeć się na nie do syta. Z drugiej strony - chciałabym wszystkich eksponatów podotykać, ale to przecież niemożliwe, więc jednocześnie spalałabym się z chcicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalki niestety w gablotach, ale zdjęcia można robić do woli. Ja po pierwszych oględzinach oświadczyłam pani z muzeum, że zostaję tu na zawsze. Szczerze mówiąc, przy najbliższej bytności w Elblągu, nie odmówię sobie powtórnej wizyty.

      Usuń
  8. Bardzo piękne lalki- takie muzeum to musi być niesamowite przeżycie :-) Pierwsze zdjęcie walentynkowe, rozczulające !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza druga cześć wystawy dostarcza niebywałych przeżyć, dzięki niezwykłej aranżacji wnętrza - ruiny zburzonego miasta. Ja dobrze pamiętam z dzieciństwa całe mnóstwo ruin w Elblągu, tego się nie da zapomnieć.

      Usuń
  9. Piękna wystawa, tylko pozazdrościć :)))
    Pozdrawiam walentynkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. Jak coś znajdziesz w skrzynce to się nie zdziw.

      Usuń
  10. Bardzo fajna wystawa, Świetny ten wózek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tam jeszcze jeden dużo fajniejszy, tylko większy.

      Usuń
  11. Fajne takie wystawy. Oby więcej takich było. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ohhhh... cudowności. Cudownie spędzony czas, uwielbiam takie ekspozycje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że lubimy te same klimaty. Wystawy będą jeszcze prezentowane przez jakiś czas.

      Usuń
  13. To w muzeum w Elblagu maja takie piękne eksponaty? wow!!!To wystawa stała czy czasowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety czasowa. Ale jeszcze trochę będzie, zachęcam. Gratuluję wystawy i ciekawego artykułu o Twojej pasji. Choć jeden artykuł napisany rzetelnie i sympatycznie.

      Usuń