Obserwatorzy

niedziela, 4 września 2016

ŚWIAT TAJEMNIC





         Tu wszystko jest tajemnicze, i bohaterowie, i świat w którym spotykają ich przygody. Wszystko owiane jest mgłą tajemnicy, jak wschód z którego przybyli – Chiny, a może jednak Francja?.
         Są tajemniczy, bo mają jasne włosy i niebieskie oczy, wiele piegów. Raczej jak Francuzi, a nie Chińczycy.
         Oto bliźnięta Rena i Rolly.


         Przybyły do mnie w którąś sobotę i powiedziały, że mają już dosyć wędrówek i przygód. Zostają. Rena była golutka i rozczochrana, 


        Rolly miał na sobie śliczny, acz dla chłopca zupełnie niestosowny strój Barbie. Ciuszki zaraz zaanektowała Anjelica.


         Bliźnięta mają na pleckach napis:  C w kółeczku DEL. 87 CHINA


         A na główce: DELAVENNAT 87


         Pochodzą prawdopodobnie z Francji i są dzieciakami z Glady Family, występującymi pod imionami Tom i Lea. Były jeszcze Sonia, Sim i Bebe (Eva).

Laleczki miały różne kolory włosów, nawet różowe.

         I jak to się w bajkach plecie ciągle spotykają ich przygody i niespodzianki. Jak ta, w trakcie pisania tego posta. Otóż w moich przepastnych pudłach na jednej z małych Simbetek jest prawdopodobnie oryginalny strój Toma (czyli dla Rollyego). Taki.
 
Rolly już w swoim stroju.
     Lalki są tej samej mniej więcej budowy, ciuszki i buty Evi pasują. (Rena)  Na zdjęciach Rolly dotąd paradował w zrobionej z filcu bluzeczce i spodenkach od misia SF. Biegnę do walizki i rzeczywiście jest, prawie identyczny jak ten.

zdj. Ana Kelme

         Bliźniaki zaprzyjaźniły się z Felą i opowiedziały jej swoje przygody. 
 
Oczywiście przy grillu.
       Fela postanowiła napisać o tym książkę. A oto jaki spis rozdziałów mi przedstawiała.
 
Przez drzwi w tajemniczej szafie.

 
Spotkanie z pegazem
       

Zagubione maleństwo

 
Grająca skrzynia.
 
Rena znajduje walizkę i przebiera się.


Tajemnicza różowa ławeczka.

 
Zaproszenie na ucztę.
         Cóż będziemy kibicować w spisywaniu przygód. 
Obawiam się , że zajmie jej to wiele zimowych wieczorów. 

P.S.
 http://www.toyzmag.com/2015/01/linstant-vintage-sonia-famille-glady-delavennat-1987-partie-2-glady
to jest link dla osób bardziej zainteresowanych Rodzinką Glady, wiele zdjęć i ciekawych informacji

23 komentarze:

  1. FAKTYCZNIE - nawał SEKRETÓW :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, że nadal nic nie wiadomo o pannie Lauren.

      Usuń
  2. Czekamy z niecierpliwością na książkę !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wspomniałam, długie, zimowe wieczory. :)

      Usuń
  3. Milutkie bobaski ,ubrałaś je idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie byłoby znaleźć oryginalną sukienkę od Lei.

      Usuń
  4. Słodziaki z tym pysznym jedzonkiem, Ernest ciągle zajada te krewetki od Ciebie :) Laleczki typu Evi chyba widziałam jakiś czas temu w którymś supermarkecie? Biedronka, albo Lidl? Co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że posiadają dużo ładnych dodatków! Okulary, laptopy itp. Szkoda tylko, że stan tych dodatków jest tragiczny, ale zawsze można coś pomalować dokładniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zwracałam uwagi na Evi w sklepach, bo we wtórnym obrocie jest ich sporo, w minimalnych cenach. Natomiast rzadko pojawiają się same ciuchy i dodatki.
      Fajnie, że w sumie dodatki typu okulary, torebki, pasują do każdej lalki w tym zakresie wzrostu.

      Usuń
    2. Ha ciuszki z butkami od Evi pokazują się u nas w sklepie z zabawkami Agatka i to w dobrej cenie:)) - kupuje od czasu do czasu jakiś nowy komplecik dla mojej Tyśki:))
      Bobaski fajniutkie - świat lalek co chwilę odsłania coś nowego:)

      Usuń
    3. Powiadasz w Agatce i w dobrej cenie? Muszę zajrzeć, bo już mi się tych maluchów nazbierało.

      Usuń
  5. Są śliczne! No i super Ci się udało z tymi ubrankami :-)
    A ile mają wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są wzrostu Evi. Sukienka jest od niej. W ubranku Rolly'ego, kupiłam na targowisku jakiegoś klonika vintage, bez sygnatury.

      Usuń
  6. Ubranka idealnie dopasowane do maluchów :-) Zaintrygowały mnie te rozdziały... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mieć zapasik ubranek, bo lalki najczęściej golutkie do mnie trafiają. Czasem w nie swoich ubrankach, tak jak Rolly w komplecie Barbie.

      Usuń
  7. Super maluszki :) No i czekamy na ksiazke :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo to urocze dzieciaczki- pewnie spotka je wiele ciekawych przygód

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie to mnie spotyka ... wielkie przemeblowanie lalkowe i lalkowy spis powszechny. :)

      Usuń
  9. Jakie śliczne maluszki!!!! Na pewno książka z przygodami będzie niesamowicie ciekawa i oczywiście trzymam kciuki za Felę i jej pisarskie zacięcie:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauroczyłam się maluchami, ale mam chrapkę na większe lalki z tej firmy, Perle i Sheilę.

      Usuń
  10. Słodkie laleczki :) Uwielbiam małe lalki - mają tyle uroku i nie zajmują dużo miejsca, a jak jeszcze są ubranka, które na nie pasują, to już w ogóle bajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się dowiedziała, gdzie czasem można kupić ciuszki od Evi. W tygodniu sprawdzę, czy coś mają.

      Usuń