Obserwatorzy

piątek, 10 czerwca 2016

XXX ŚWIATOWY DZIEŃ LALKI



Po raz trzydziesty obchodzimy Światowy Dzień Lalki. Druga sobota czerwca, została ogłoszona przez amerykańską kolekcjonerkę  lalek Mildred Seeley , świętem miłośników lalek . Jedną z form świętowania miało być obdarowywanie lalkami dzieci i nie tylko.
W tym roku świętujemy pod hasłem „Conffesions of a doll collectors daughter”. Jeśli dobrze przetłumaczyłam „Wyznania córki kolekcjonera(ki) lalek”. 
tegoroczny plakat

         Maggie i Szara Sowa uczciły lalkowe święto wizytą i wystawą w przedszkolu. Wystawa  odbyła się z inicjatywy Zerówki. Kiedy dzieciaki dowiedziały się, że kolekcjonuję lalki obcesowo zapytały „ To kiedy pani przyniesie nam je pokazać?”
Maggie zabrała więc ze sobą pięćdziesiąt koleżanek i kolegów, żeby przybliżyć maluchom historię lalek. 

Czekając na transport

         Lalki rozlokowały się na przestronnych parapetach i obudowie kaloryfera. Maluchy oczywiście asystowały  ustawianiu lalek, wygłaszając głośnie komentarze. 


         Jedne lalki wzbudzały zachwyt , jak Michasia – amerykańska lalka komunijna, inne zainteresowanie – jak to działa, albo zdziwienie, że są też lalki dla chłopców. 


         Maggie zaprezentowała na wystawie także swój salon. 


         Na początku dzieciaki dwóch grup przedszkolnych i klasy II SP wysłuchały opowiadania Anny Czerwińskiej - Rydel pt.” Lalka”, w którym zapoznały się z krótką historią lalek.
         Potem, począwszy od lalek dla chłopców, poznały wszystkie eksponaty wystawy.



         Były zdziwione , że Rebecca to prawdziwa Barbie i orzekły, że jest gruba.
         Dzieciaki przyniosły też swoje lalki, ich ilość i jakość nie była imponująca. Tylko jedna dziewczynka przyniosła przepięknego niemowlaka płci męskiej z hiszpańskiej firmy Llorens. Była też jedna Barbie syrenka, jedna Stefka , dwie tesco’we szmacianki i kilkanaście chińskich kloników.


         W drugiej części spotkania maluchy robiły papierową lalkę -kukiełkę. 


          A oto rezultat ich wysiłków – bohaterowie i bohaterki „Teatrzyku na patyku”.

         Na koniec wyraziły życzenie podobnego spotkania za rok

34 komentarze:

  1. Świetna i pomysłowa impreza,bardzo pouczająca, zrobiłaś dzieciakom wielką frajdę.Sama stwierdziłaś jak skromne zasoby w lalkach mają dzisiejsze dziewczynki ,niestety wolą komputer i telefony od mięciutkich pluszaków i lalek.Nie dawno ,także dostałam propozycję wystawy w Domu Kultury ale ciągle się waham ,boję się transportu lalek, szczególnie porcelanowych .Gratuluję owocnej pracy i Twojego zaangażowania .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu, folia bąbelkowa zabezpieczy lalki, a szkoda by było zaprzepaścić okazję podzielenia się pięknym hobby. Twoje lalki godne są wspaniałej wystawy, gdzie będą podziwiane. I tylko żal mi, że mieszkasz tak daleko, bo byłabym pierwsza w kolejce do oglądania.

      Usuń
  2. o i fajnie! Świetny pomysł z przedszkoLalkami! zaszczepianie kolekcjonerstwa warto zacząć od pracy u podstaw! myślą, że mieliście wiele frajdy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie, że 4-5 latki wytrzymały godzinę na krzesełku, mimo, że asystowały przy rozstawianiu lalek.

      Usuń
  3. cudowna inicjatywa!!! wspaniała impreza!!!

    ja wczoraj nie mogłam odkleić się od lalek
    "dla chłopców" - bohaterów z Avengers - i
    nie wykluczone, że jednak jakiegoś herosa
    sobie do domu przytargam :)))

    a bobaska ale dziewczynkę LLorensa mam i ja - urokowi
    mej niuni uległy też i Osoby spoza kręgu lalkarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dwie dziewuszki od Llorens - Florkę i Darię. Jednak lalka tej dziewczynki to zupełny noworodek, fantastyczny.

      Usuń
    2. z fałdkami tu i tam, paluszkami do zacałowania,
      zaznaczoną płcią i rozkosznie połyskującymi
      usteczkami? chyba widzę na stoliku braciszka mej
      niuni - fotka 3a od dołu...

      mnie natomiast zaintrygowało maleństwo w różowej
      sukienusi w białe grochy - wygląda jak paskudka
      ale łapki ma jakieś inne... może to Lottie...?!

      Usuń
    3. Nie wiem co to, ale kupuje się w InterMarche.

      Usuń
  4. Cudownie, że pokazałaś przedszkolakom bogactwo świata lalek :). Chińszczyzna nas dziś zalewa, ale to też pewnie wina niezamożności społeczeństwa.No i fakt, że "lepiej" przecież kupić nową tanią lalkę, niż przywrócić świetność starym, po siostrze czy mamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to prawda, choć się dziwię niektórym mamom, bo używana Barbie oryginalna w SH, może kosztować zaledwie kilka złotych. Jednak trzeba ją odszczurzyć, a to już przekracza chęci większości tych mam, wolą paskudnego klona, ale nowego.

      Usuń
  5. Fantastyczna sprawa a miny dzieciaków - bezcenne! Podziwiam i gratuluję wspaniałego pomysłu!
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł! Gratuluję wystawy i podziwiam. Ja się odżegnuję od wszelakich wystaw. Mam dość po remoncie mieszkania, gdy wszystkie lalki musiałam popakować w kartony, a potem wszystko układać na powrót na regałach. Przy okazji połowa panienek pomięła sukienki w kartonach. Oj miałam wtedy roboty......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś to przeżyłam, a lubię dzielić się swoim hobby z innymi. Może dzięki tej wystawie kilka lalek opuści strych czy piwnicę i nie wyląduje na śmietniku.

      Usuń
  7. Super pomysł !!!!!!! i lalki piękne :) myślę, że chciałabym być muchą na ścianie i posłuchać komentarzy dzieci na widok lalek tak różnych od tych jakie znają :)
    Wszystkich lalek jakie tylko Ci się mażą życzę z okazji Dnia Lalek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i też życzę spełnienia marzeń.

      Usuń
  8. Świetna wystawa. Fajnie, że dzieciom się podobało. :) Może one też się zarażą zbieraniem lalek? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł naprawdę super. Może co roku da się takie rzeczy robić?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny pomysł na wystawę:), dzieciaki na pewno zadowolone:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre były bardzo zaciekawione i żywo reagowały.

      Usuń
  11. Swietny pomysl!!! Ja nawet nie wiedzialam ze jakies lalkowe swieto bylo ... ;) zawsze dowiaduje sie o jakim szczegolnym dniu z netu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o nim przy okazji Hina Matsuri. :)

      Usuń
  12. Wspaniała inicjatywa :) Wyobrażam sobie jaka to była dla nich frajda :) Tyle różnych, ciekawych lalek, których nigdy nie widziały! Kiedy jeszcze pracowałam w muzeum uwielbiałam oprowadzać po nim grupy z przedszkoli - najbardziej zainteresowane i komunikatywne dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracowałaś w muzeum? Zazdroszczę, ja tylko jako wolontariuszka. :)

      Usuń
  13. Cudowny fotoreportaż! I jaki fantastyczny dzień podarowałaś dzieciakom!!!
    UPS! Wyalienowany ze mnie kolekcjoner. Nie miałam bladego pojęcia o Dniu Lalki. Muszę mym paniom i panom to jakoś zadośćuczynić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że za moich czasów takich atrakcji nie było, ale z drugiej strony, zainteresowanie zbieraniem figurek zrodziło mi się w główce gdy miałam ok. 8 lat. I co by było, gdybym na takiej wystawie ujrzała cudowny okaz? Może nie byłoby tragedii, ale tym bardziej motywacja do dalszego zbierania? I tak wychodzi, że same korzyści z tego :) A może już jakieś dzieciątko po obejrzeniu tej wystawy właśnie myśli o zbieraniu lalek? :) Ja jak co roku, przegapiam "święto lalek" :) I zawsze sobie o tym uświadamiam parę dni po... będąc tu u Ciebie :) Świetny pomysł miałaś, dzieciaki na pewno fajnie się bawiły. Jedna dziewczynka nie za bardzo chciała pokazać swoje dzieło końcowe - to na 100% prawdziwa, skryta artystka!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Ja postanowiłam pamiętać i trochę rozpropagować to święto. U nas w szkole co roku jest święto pluszowego misia, to dlaczego zapominać o lalkach, które mają o tyle dłuższą historię? Mam nadzieję, że to święto zadomowi się w przedszkolu.

      Usuń
  15. A w szkole gdzie pracujesz pewnie w następnej kolejnosci zaprezentujesz swoje lalki :) ?

    OdpowiedzUsuń
  16. W szkole wystawa była w 2013 r. Relacja w tagach "wystawa". Co prawda ilość lalek zwiększyła się prawie trzykrotnie i może w przyszłości zrobię jeszcze jedną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł , super, że dzieciaki zainteresowane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zaskoczona, że tak długo skupiały uwagę.

      Usuń