Obserwatorzy

środa, 5 kwietnia 2017

KOSTKA CUKRU I COŚ RÓWNIE SŁODKIEGO



      Już jakiś czas temu, nabyłam za przysłowiową złotówkę takie oto maleństwo.


      Laleczka - niemowlak składa się z biskwitowej, łysej główki, biskwitowych dłoni, i ciałka – śpioszków z tkaniny wypełnionej kuleczkami czy ziarenkami.


      Na główce ma czapeczkę w kolorze śpioszków.


      Laleczka jest sygnowana na główce Sugar Lump Ilse 1989


      Poszperałam w Internecie i niewiele znalazłam, poza kilkunastoma zdjęciami podobnych laleczek nazywanych Sugar Lump czyli Kosatka Cukru. Laleczkę zaprojektował w latach 80tych Bootsie „Boots” C. Tyner, 1945-2014, amerykańska wszechstronnie utalentowana artystka. W 1986 r. wymyśliła laleczkę niemowlaka i nazwała Sugar Britches. 


     Jak to się stało, że nastąpiła zmiana na Sugar Lump nie mam pojęcia. „Boots” założyła firmę BOOTS'N Friends, która wprowadziła do sprzedaży zarówno wytwarzane przez siebie części lalek, jak i matryce do odlewów. W ramach działalności charytatywnej część matryc przekazała nieodpłatnie do zakładów karnych dla kobiet w USA, żeby osadzone mogły coś zrobić dla swoich dzieci.          
     
      Każdy wykonawca odlewu sygnuje lalkę swoim imieniem. Buzie są malowane ręcznie. Laleczki mają 18 cm. 

 
      Coś równie słodkiego to moja dzisiejsza zdobycz. Ciałko do reprodukcji starej lalki. Bardzo starannie wykonane, długości ok. 17 cm. 

Znalazłam podobne na ebayu

Body FR 7.00" Bleuette companion doll , lateks composition. Są w rożnych rozmiarach.  Siedmiocalowe kosztuje 60 $. Ja zapłaciłam 3 PLN.







       Ciałko jest nieużywane, jeszcze miało kartonowe zabezpieczenia na przegubach, ale gumka łącząca ręce jest niestety rozciągnięta i trzeba ją wymienić. Mam nadzieję, że sobie poradzę.
      Teraz przydałaby się jakaś fajna stara główka. Cuda się zdarzają. :)
     
Można rzec, że to wspaniały prezent od losu na dzień blogera lalkowego .
             Wszystkim blogerom i blogerkom życzę wszystkiego lalkowego i bardzo wiele słodyczy  w blogowo - lalkowym życiu.  Spełnienia marzeń  nie tylko lalkowych. Sorry, że nie udało mi się wrzucić przed północą.

21 komentarzy:

  1. kostka cukru bez kalorii :)
    urocze znaleziska na 04.04 ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metka to ma prezent na Dzień blogera, ale to już sama przedstawi, jak odbierze. :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.:)

      Usuń
  3. Świetne znalezisko.wszystkiego lalkowego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Preciosos los dos hallazgos , seguro que el milagro surgirá y tendrás una cabeza para ese cuerpo:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gracias. Yo estaré feliz de encontrar un cabezal adecuado. Saludos.

      Usuń
  5. Zachwycające znalezisko !!!! :) Oby takich więcej !!! Bardzo ciekawa jestem jaką główkę osadzisz na tym ciałku :):)
    Spełnienia lalkowych marzeń !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj marzy mi się prawdziwa zabytkowa główka. Przeto dziękuję za życzenia, może się spełnią.:)

      Usuń
  6. Ciałko piękne! Gratki teraz trzeba zapolować na łebek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby się tylko polowanie udało. :)

      Usuń
  7. Kosteczki mam dwie:) Ciałko genialne teraz ino łepek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę wdzięczna, jak się też będziesz rozglądać. Trzeba by wymierzyć jaki to ten łebek musi mieć wymiary, żeby pasował.

      Usuń
  8. Wszystkiego lalkowego!:) Niesamowite zdobycze. To ciałko musi doczekać się głowy. Jest genialnie wygimnastykowane i jak wymienisz gumkę, to będzie mega frajda w pozowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tylko znaleźć odpowiednią główkę. :)

      Usuń
  9. Spełnienia najskrytszych, nie tylko lalkowych, marzeń :)))
    Laleczka jest śliczna a ciałko mnie bardzo zaintrygowało!
    Z niecierpliwością będę czekać, jaką główkę mu podarujesz :-)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń