Obserwatorzy

środa, 11 września 2013

POBAWMY SIĘ KLOCKAMI





         Dzisiaj szybciutki post bo czasu mało. Ostatnio popełniłam takie klocki.
Miały zakończyć żywot w piecu, bo drewniane, ale wyprosiłam i mam. Jak zwykle pomalowałam białym akrylem, postarzyłam moim leniwym sposobem. Kilka fajnych obrazków vintage wydrukowanych na papierze śniadaniowym i oto są.


         Klockami bawią się dwa maluchy od Simba – Evi śpiewająca i jakiś jej braciszek.


         Paulina od CITYTOY i moja ostatnia zdobycz


         Piotruś od DAXIANG. Nie jest zbyt stary choć ma taką wintydżową mordkę. 


Ma sygnaturę z tyłu głowy.


 Firma jest chińska z kapitałem zagranicznym, powstała w 1997 r. Robią zabawki z twardego winylu i figurki, na rynek amerykański i zachodnioeuropejski.

 Na specjalne życzenie zbliżenie klocków



I Bisia.

25 komentarzy:

  1. Pomysłowo wykonane klocki.Widać maluchom przypadły do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, pomysł podkradłam z http://hetlievehemeltje.blogspot.com/.
      Mam nadzieję, że Ciska się nie pogniewa.

      Usuń
    2. Dorzuciłam sobie ten blog do obserwowanych - są tam ciekawe pomysły i bardzo bliskie mi klimatycznie zdjęcia :)

      Usuń
  2. ... brakuje mi jeszcze zdjęcia ze zbliżeniem klocków - bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorobie zdjęcia i wrzucę.

      Usuń
    2. DZIĘKUJĘ !!!
      Wyglądają tak jak przypuszczałam - WSPANIALE !!

      Usuń
  3. Piotruś jest uroczy. Śliczne klocki, zwłaszcza ten z kotem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też się tez podoba. Zdjęcie kota jest moim ulubionym.

      Usuń
  4. Fajny pomysł z tymi klockami. Dzieciaki mają się czym bawić. :D A gdzie Bisia??? Ona się nie bawiła? :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowo, lalki mają uciechę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Klocki rewelacja! Teraz bardzo żałuję, że po moich starych drewnianych klockach z dzieciństwa nawet ślad już nie pozostał..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoich nie pamiętam, ale pewnie miałam.

      Usuń
  8. Piękne! Rewelacyjna dekoracja,bo zmienna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to sama się bawię. Muszę zdobyć więcej klocków do "renowacji".

      Usuń
  9. I love the vintage blocks...<3.

    Love Ciska

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj :) Niesamowite są te klocki... Wyszły Ci rewelacyjnie. Jestem pod wrażeniem.
    Kiedyś też miała fajne drewniane klocki...
    Gratuluję i pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Pamiętam z dzieciństwa klocki mojej kuzynki, na jednym obrazku była wiewiórka z orzechami. Te klocki to jakby prekursor puzzli. Pozdrowionka.

      Usuń
  11. klocki zrobiłaś suuuupr jakby miktoś powiedział ze to zabawka z 17 wieku to bym uwierzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Evi śpiewająca? Nawet nie wiedziałam że jest taka, faktycznie śpiewa piosenkę czy tylko ma rekwizyty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiewa, teraz bardzo cicho, bo chyba bateria słaba, jakoś nie mogę się zebrać, żeby zabrać ją do zegarmistrza.

      Usuń