Obserwatorzy

piątek, 20 czerwca 2014

POGODA W KRATKĘ




         Dawno nie gościliście w Sowiej Baszcie na Wichrowym Wzgórzu. A u Maggie spore zmiany. Postanowiła przemeblować salon. Nie tylko dlatego, że pogoda w kratkę i trudno robić coś w ogrodzie. Także dlatego, że Maggie spodziewała się gości w kratkę. A ściślej w szkocką kratkę.


         Goście to Sir Cedrik i jego córeczka Katriona. Maggie zawsze się cieszy, kiedy przybywają goście z wysp. Zawsze to miło porozmawiać w rodzinnym języku i posłuchać ploteczek z dworu.

         Przy okazji Maggie chciała się pochwalić nową kratą do kominka, która pasuje do kosza na drewno.


         A także nowymi firankami i zasłonami w salonie.


         Teraz tylko biała szafa trochę nie pasuje, będziemy musiały ją przemalować.


         Maggie bardzo jest dumna z kapelusza i parasolki od Ewy i prezentuje je w salonie na manekinie.


         A teraz kilka słów o gościach.


         Cedrik został znaleziony w SH w opłakanym stanie. Bardzo długo czekał na swoją kolejkę, bo nie miałam z czego uszyć kiltu. Lalka jest chyba z celuloidu. Wygląda na bardzo starą, lata 50te lub wcześniej. Nie ma sygnatury wytwórcy tylko napis Made in England.


         Cedrik jest odlany w całości tzn. korpus z głową i nogami. Tylko rączki są ruchome.


         Ma zamykane oczka z dziwnymi plastikowymi rzęsami. Włosy wmoldowane.



         Ubranko było przyklejane do ciała na gorąco, dlatego nosi liczne blizny i szramy.


         A ponieważ rozpadało się w ręku została z niego tylko kurtka i buty (też wmoldowane).


         Wymieniłam koronki przy rękawach, uszyłam nową koszulę, kilt, do którego doszyłam oryginalną sakiewkę.


         Teraz prezentuje się tak.


         Mała Katriona jest porcelanową laleczką. Niestety na amen przyklejoną do fotela w rodową kratkę. Próba  odklejenia grozi zniszczeniem laleczki, więc musi zostać jak jest.


Bardzo lubi siedzieć przy kominku.

         Oto salon Maggie w całej okazałości.
        

I w szczegółach .




20 komentarzy:

  1. Piekne, nastrojowe wnętrze, a lala przyklejona do fotela zrobiła mi dzień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się prawdziwy domek, ale musiałby chyba stać na strychu. Laleczka jest przyklejona taką ilością kleju na gorąco, że trzeba raczej powiedzieć wtopiona.

      Usuń
  2. Jakże rozkosznie jest w salonie Maggie! A Sir Cedrik to prawdziwy skarb!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Salon po przemeblowaniu wygląda dużo lepiej, zrobiła się już z niego istna graciarnia. Wyposażenia starczyłoby chyba na dwa pokoje. Cięgle mam nadzieję dowiedzieć się czegoś o Cedriku.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Maggie, jak to wiktoriańska dama dba o styl.

      Usuń
  4. Przytulny salonik mają Twoi goście! Co za pomysł, żeby przyklejać lalkom ubranka... I to jeszcze na gorąco. Księżniczka jest słodziutka, miałam kiedyś podobną porcelanową, siedzącą laleczkę. Kupiłam ją na straganie przed kościołem. Nie miała jednak fotelika :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł wkurzający, jest jeszcze pomysł upinania stroju na lalce szpilkami. Mam kilka takich.(Lalek, nie pomysłów).

      Usuń
  5. Uroczy domek i uroczy mieszkańcy! Pewnie miło się tam siedzi i pije herbatkę. Zwłaszcza gdy za oknem deszcz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za oknem deszcz, a u Maggie ogień w kominku się pali. Herbatka z malinami dla dzieci, a dla sir Cedrika oczywiście z rumem.

      Usuń
  6. mam do salonu Maggi jeszcze jedną sofę :) szkoda,że nie wiedziałam wcześniej, iż będziesz taką fajną sesję robić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, więcej sof się nie zmieści. Musiałam pochować część wyposażenia, bo salon pękał w szwach. No i mebelki Maggie są w skali 1:8. Muszę jeszcze zrobić przemeblowanie w pokoju dziecinnym i w kuchni. Przydałby się duży domek na te wszystkie graty.

      Usuń
  7. Wow! Cedrik prezentuje się teraz o niebo lepiej. Jak prawdziwy arystokrata. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie teraz salonik wygląda. Maggie może przyjmować kolejnych gości. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest w nim o wiele więcej miejsca.

      Usuń
  9. Salon Maggie stał się jeszcze bardziej wytworny. Nie wiem tylko czy to kwestia szacownych gości, czy też tych urokliwych dodatków:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Salonik piękny a Cedrik to prawdziwy mały lord i jeszcze te dziobkowate usteczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma coś w sobie, bardzo bym chciała odkryć jego pochodzenie.

      Usuń