Obserwatorzy

wtorek, 17 czerwca 2014

ZIELONO MI


         „Zielono mi”, śpiewał Andrzej Dąbrowski, w piosence Agnieszki Osieckiej. I mnie jest zielono od tych oczu. Zakochałam się w nich od pierwszego spojrzenia na zdjęcie. 

Zdjęcie Ewy

         Napisałam, że chciałabym mieć rosyjska lalkę i Ewa z blogu „Porcelanowe lale” zaoferowała mi tę właśnie. 


         Kiedy paczka nadeszła nie było mnie w domu, odebrała córka i nie otworzyła, ja bym nie wytrzymała. Po pracy natychmiast, zamiast robić obiad, zabrałam się za rozpakowywanie.
         Kochana Ewa, oprócz zakupionej lalki, do paczki dołożyła mnóstwo prezentów.
         Trzy śliczne laleczki.


         Pięć sukienek, kapelusik i dwie pary bucików.


         I specjalny prezent dla Maggie – cudny kapelusz i parasolkę. 


         Maggie była wniebowzięta. Ani w dzień   ani w nocy nie chce się z parasolką i kapeluszem rozstać. Zagląda do wszystkich luster i ciągle wszystkich pyta jak wygląda.
         Ewo, wielkie dzięki!
         Wszystkie lale oczywiście dostaną swoje 5 minut na blogu, jak tylko wszystko ogarnę.
         Acha, lalka dostała na imię Marusia, choć jej  kasztanowe włosy nie mają rudego odcienia, tylko taki fioletowy.

26 komentarzy:

  1. Cudne prezenty, szczególnie Rosjanka - ma taką śliczną, delikatną buzię. To starsza czy nowsza lalka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marusia jest zrobiona z gumy (główka i ręce) i plastiku (reszta). Ma perukę, a nie rootowane włosy. Dlatego przypuszczam, że może być ciut starsza np. lata 80te.

      Usuń
  2. Jak Marusia cieszy się ze spaceru po ogrodzie, między konwaliami, na dworze aż
    promienieje :D a tutaj w murach dusiła się :(
    Cieszę się bardzo, że wybrała Ciebie :D
    Miło jest mi, że bonusiki przypały Ci do gustu :D
    Serdecznie pozdrawiam i czekam na spam zdjęciowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te konwalie to część piosenki "dłonie masz jak konwalie", tylko już przekwitły. Dalsza część ogrodowych przygód w specjalnym poście.

      Usuń
  3. Maggie wygląda zjawiskowo!
    Piękne prezenty i cudne lale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że kapelusz jest bardzo twarzowy? Maggie jest szczęśliwa i dumna.

      Usuń
  4. Całuśne usta i bardzo hipnotyzujące spojrzenie! Wspaniały prezent, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och te zielone oczy, zupełnie mnie zauroczyły.

      Usuń
  5. Och... ja od dawna szukam tej konkretnie. Ciągle mi przechodzą koło nosa - chlip, chlip...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zdobędziesz swoją, warto.

      Usuń
  6. Imię super do niej pasuje. Uwielbiam zielone oczy u lalek, ale jej są jeszcze bardziej niesamowite:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o mundurze, ale to za wielkie wyzwanie jak dla mnie.

      Usuń
  7. Gratuluję prezentów ,lalki są przepiękne szczególnie Marusia ma taką delikatną urodę.Milutka ,aż chce się cmoknąć w usteczka. .

    OdpowiedzUsuń
  8. Marusia jest prześliczna. Piękne ma te zielone oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładna jest. Warto było czekać na swoją rosyjską laleczkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewa to jest nasz lalkowy anioł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja wiem kim jest Marusia, bo mam taką samą, ale w oryginalnym ubranku! :D zobacz tutaj: http://fleurdolls.wordpress.com/2011/12/30/natasha-natasza/ Nigdy nie widziałam jej w innych ubrankach, wygląda czarująco! Czyż nie jest wspaniała? :)
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Dollplanet też jest i w jeszcze innym ubranku, też ludowym. Ale nigdzie nie znalazłam z jakiej fabryki pochodzi. Moja ma inne buciki i pończoszki niż Twoja i inny kolor ust. Niestety ubranko nie jest oryginalne, po za wymienionymi częściami. Ma też z tyłu, na plecach wgłębienie okrągłe z dwoma bolcami, czegoś tam brakuje.

      Usuń
  12. Ooo to bardzo ciekawe. Może ta jedna lalka sprzedawana była w różnych strojach ludowych? Jak Barbie ha ha ta sama lalka tylko różnie ubrana i z subtelnymi różnicami w makijażu :D sprawdzę co moja ma tam na plecach, to bardzo ciekawe… nigdy jej nie rozbierałam. Ale to na pewno ta sama lalka, ten sam kolor włosów i oczu. Piękność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do ostatniego stwierdzenia zgadzam się w 100%.

      Usuń
  13. poliki Marusi każdy całować musi ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja Marusia jest najprawdopodobniej z fabryki zabawek >Leningruszka<, autorstwa Marianny Motowiłowej (1929-2012)(фабрика игрушек «Ленигрушка», Марианна Мотовилова).
    Pozdrawiam bardzo serdecznie. Wspaniały blog :) !

    OdpowiedzUsuń