Obserwatorzy

niedziela, 4 stycznia 2015

DZIESIĘĆ W SKALI BEAUFORTA




         Miało być o gwiazdkowych prezentach, a tymczasem jest o sztormie na Bałtyku.

          Dziś udało mi się wyciągnąć mojego M nad morze. I okazało się , że nie tylko ja miałam taki szalony pomysł. Rano świeciło słońce i wielu turystów i pewnie miejscowych też, dało się skusić na nadmorski spacer. Nawet był taki odważny mors, który skorzystał z kąpieli. 


         A wiało potężnie. Może nie dziesięć, ale z pewnością 7, a w porywach 8 w skali Beauforta.   


           Nie wiecie, kto to taki ten Beaufort? To taki facet, który na złość marynarzom wymyślił sztormy i cyklony. :) 


         Nad morze zabrałam Angelinę, ponieważ tylko ona miała odpowiednie ubranie, na taka pogodę. Tak po prawdzie, pożyczone od jakiejś Evki.
         Angelina to składak (fuj co za brzydkie słowo). Główkę kiedyś ściągnęłam w SH z okropnie pogryzionego ciałka. To była najprawdopodobniej Angel Lorena. Jedna z przyjaciółek Kelly. Fryzurka ładnie się zachowała. Angelina ma kasztanowe włosy i zielone oczka. Usta różowe. Ciałko, na które nasadziłam główkę jest o ton jaśniejsze niestety, za to całe.
         Na plażę ledwo się dało zejść, ale trzeba było uciekać, bo fale często dochodziły do płotka odgradzającego wydmy. Większość zdjęć zrobiłyśmy więc na schodach wiodących do plaży.  Zapraszamy na mały pokaz.

          Do postu wprosiły się też dwie inne Kelly i jedna malucha od Simby. Może ktoś je zidentyfikuje.



28 komentarzy:

  1. Tej dziewczynce nie straszna żadna pogoda:) Pozostałe maluchy też są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Pogoda wbrew pozorom była wspaniała, choć łeb urywało, za to powietrze było czyste i przesycone jodem. Naładowałam akumulatory.

      Usuń
  2. Zazdroszczę Ci pięknych okolic nadmorskich,w każdej wolnej chwili możesz podziwiać nasze morze nawet przy sztormowej pogodzie.Kruszynki sympatyczne .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad morzem było fantastycznie, nawet przy takim wietrze, a może własnie dlatego.

      Usuń
  3. Angelina to Kelly z zestawu Barbie I can be swim instructor z 2008 r. Panna z plamkami na twarzy to Chelsea Kira Amusement Park 2013 (w zgiętej rączce trzymała kaczuchę). Dziewczynka w bluzeczce w kropki to najprawdopodobniej Melody Back to School 2002. O ostatnim stworzeniu lalkowym poszukam jeszcze informacji i napiszę później.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno chłopiec, brat Evi - Timmy, na ciałku z lat 90-tych, niestety więcej nie mam nic pewnego, trudno w sieci trafić na rzetelne informacje o starszych maluchach od Stefek, a na zdjęcia - jeszcze trudniej.

      Usuń
    2. Dzięki za identyfikację.

      Usuń
  4. Hello from Spain: I just discovered your blog and really like. I also collect Barbies and furniture in 1:06 scale. I love your blog. Great job. I invite you to visit my blog: all4barbie.blogspot.com If you want to keep in touch. I became a follower of your blog. Nice pics.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Marta, nice to see You on my blog! Thank You for nice comment. I visit Your blog too.

      Usuń
  5. Uwielbiam patrzeć na morze, szczególnie takie wzburzone. Maluszki bardzo odważne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej lubię, gdy są duże fale.

      Usuń
  6. Fajne te maluchy a morze w każdej pogodzie jest piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jak widać Angelina mimo wiatru była z wycieczki zadowolona.

      Usuń
  8. Ostatnio mi oczy uciekają do takich maleństw. Chociaż niekoniecznie do Evi. Bardzo niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ... co otwieram blog to? .... maluchy :)))
    Mnie bardziej urzeka morze, i tylko pozazdrościć :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morze, szumiące, kołyszące szumem fal...

      Usuń
  10. W takich ciuszkach na pewno nie było jej zimno. :) Jakie piękne fale! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciszki cieplutkie, tylko butki niestety nie były zimowe. Fale za to wspaniałe.

      Usuń
  11. Fajna jest. :D Ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne maluchy! Angelina jest taka słodziutka :) bardzo ładnie jej w tym zimowym wdzianku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszczek ma słodziutki, a w kapturku wyglądała jeszcze słodziej.

      Usuń
  13. Och piękna okolica! Te cudne morskie klimaty : )
    Twoje maluszki przeurocze!
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okolica to Stegna, jedno z naszych ulubionych miejsc nad morzem.

      Usuń
  14. może i składak - ale z jaką pogodną buźką!

    OdpowiedzUsuń