Obserwatorzy

środa, 12 sierpnia 2015

UPAŁ




         Nieznośny upał daje się we znaki. Większość dnia spędzamy w czterech ścianach, po za tymi, kiedy muszę biegać od szpitala do szpitala. Co rano obiecuję sobie co zrobię, siedząc w domu i za zwyczaj nie robię nic, tylko dyszę.
         Moje lalki domagają się letniego przyodziewku, a ja nawet nie mam siły założyć im letnich ciuszków.
         Tylko Rozalia i Noelka załapały się na nowe stroje.
         Rozalia, ponieważ jest duża zyskała fajną niemowlęcą, letnia sukienkę w której wygląda dużo lepiej niż we własnej.


         Noelka ma chyba najwięcej ciuszków. Ostatnio wpadła mi w łapki ślicznie uszyta bluzeczka dla jakiegoś misia, która dla Noelki jest tuniczką.


         A ponieważ od św. Anki chłodne wieczory i poranki, zaprezentuję Wam także skarpetkowy sweterek, który uszyłam Noelce już jakiś czas temu.


         I jeszcze mam do Was prośbę. Jedna z lalkozbieraczek nadesłała mi zdjęcie główki lalki i sygnatury. Obydwie nie możemy znaleźć nic o niej. Może ktoś już widział i wie z jakiej firmy pochodzi lalka?

KALISKIE ZAKŁADY PRZEMYSŁU TERENOWEGO
 Będziemy wdzięczne za odpowiedź.

Dzięki Ali już wiemy. To Kalisz, ale nie spadkobierca Szrajera tylko  Kaliskie Zakłady Przemysłu Terenowego. Istnieją do dziś, tylko nie zajmują się już produkcja zabawek, wyrabiają hełmy i kaski.  A oto link z sygnaturą 
 http://www.kzpt.pl/index.php/pl/historia-firmy

Zagadka rozwiązana 

31 komentarzy:

  1. takie głowy a nawet całe lalki widziałam ponad trzydzieści lat
    wstecz na wakacjach - to były lalki-marzenie - oczywiście tak
    jak wtedy nie wiedziałam, tak nadal nie znam nazw, ale dalej
    wywołuje we mnie dziwne poruszenie...

    widzę, że Noelka już stroi się na wrzesień - słodko wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu jest szkopuł, bo głowy są bardzo podobne i tylko po sygnaturze można zidentyfikować wytwórcę.

      Usuń
  2. Noelka pięknie wygląda w nowych ciuszkach :) Nie mam pojęcia kim jest piękna nieznajoma a może podpytać w Klinice Lalek ? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ktoś będzie wiedział.

      Usuń
  3. Noelka jest tak wdzięczną modelką, że trudno się dziwić, iż ma największą garderobę :-) Upał i konieczność biegania "po lekarzach" potrafią skutecznie zniechęcić do szycia, mam ostatnio podobnie, niestety. Oby jedno i drugie jak najszybciej się skończyło, a zapał do przebierania lalek wróci w okamgnieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja mam taka nadzieję. Życzę zdrówka.

      Usuń
  4. Dużo zdrówka życzę i aby bieganie po szpitalach szybka się skończyło.
    W identyfikacji to ja niestety nie pomogę :(
    ale panny za to fajnie wystroiłaś :D
    Takiego samego słodkiego pluszaka jak ma Noelka dostałam od Karoliny :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jutro jadę na tomokomputer.
      Pluszak zastąpił Trollinkę, która pojechała do trollowej Barbie Gosi.

      Usuń
  5. Hello from Spain: I do not know this heat. I am sorry. Your dolls are very beautiful and stylish. I like her eyes a lot. The pictures are fabulous. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale je ubrałaś! Trzymaj się zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Noelka ma wypisane na twarzy, że bardzo jej się podoba :) Zresztą obu dziewczynom pasują bardzo te ciuszki, a sweterek jest uroczy, będę podpatrywać wzory, co by się dokształcić w dopasowywaniu materiału, bo jakoś topornie mi idzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarpetkowe sweterki to świetny pomysł Gosi, już kompletuje skarpetki na następne.

      Usuń
  8. Upał daje ile wlezie! Dziewczynki u Ciebie wyglądają w nowych ciuszkach superowo! Nie mogę się napatrzeć! Noelka to śliczna, mała dama! Co do uroczej laleczki na ostatnim zdjęciu, niestety nie mogę pomóc...
    Dużo zdrówka Ci życzę! Uściski i pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre życzenia. Noelce we wszystkim ładnie.

      Usuń
  9. Cudne te Twoje dziewczyny! Skarpetkowy sweterek jest bardzo pomysłowy.
    Życzę zdrowia i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre życzenia są mi teraz bardzo potrzebne.

      Usuń
  10. Prześliczne są obie, Noelka bardzo wdzięczną modelką jest przez ruchomość stawów. Uwielbiam te lalki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda i fajnie się na nią szyje.

      Usuń
  11. Dziewczyny mają śliczne ciuszki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już materiał na następny sweterek.

      Usuń
  12. Sama mam 3. takie lalki i próbuję rozwikłać zagadkę tej sygnatury. Na 99% to lalka polska z lat 40/50. Jedyna informacja, jaką udało mi się odnaleźć, znajduje się w angielskim albumie. Na stronie poświęconej lalkom celuloidowym, jest foto tej właśnie sygnatury podpisane, że chodzi o Kaliskie Zakłady. Ale czy rzeczywiście? A może encyklopedię Colemanów ktoś ma? Może tam poszukać? Pozdrawiam, Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odzew. Agnieszka też wspominała o Kaliszu, ale to by musiała być inna wytwórnia, niż ta, która powstała na bazie przedwojennego Szrajera. Tamta sygnatura to ASK w trójkącie, w czasie wojny w trójkącie pojawiło się TR czyli Teodor Rinke, a po wojnie PPM K , bo fabrykę Szrajera upaństwowiono. Na Dolls Reference jest tylko sygnatura ASK, jeśli chodzi o Polskę.

      Usuń
    2. Tak. tak, wiem. Po prostu, to jedyna informacja, na jaką natrafiłam. Nawet nie próbuję ocenić jej wiarygodności. A przy okazji; może wiesz czy udało się rozszyfrować PPMK ?

      Usuń
    3. To jeszcze ja, ale....właśnie odnalazłam naszą tajemniczą lalkową sygnaturę. Jednak Kalisz. Oto link:http://www.kzpt.pl/index.php/pl/historia-firmy, pozdrawiam, Ala

      Usuń
    4. Brawo Alu! Nareszcie mamy producenta. I pomyśleć, że zrezygnowano z lalek dla kasków i hełmów.

      Usuń
  13. Obie wyglądają świetnie :) Noelka to już w ogóle jak aniołek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. to też spadkobiercy szrajera...tylko już z lat 60 XX wieku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. a tak w ogóle to lalki kaliskie poznac po oczach. specyficzne malowanie. najpierw niebieska plamka, potem czarna, a potem malutka biała. i oczy są jakby żłobione.

    OdpowiedzUsuń
  16. W Kaliszu po wojnie była tylko 1 fabryka lalek, ona ewoluowała nieco. Zaraz po lalkach Reinke były lalki PPMK i wtedy też produkowano hełmy z trójkątną sygnaturką. Miałam kiedyś zdjęcie tej trójkątnej sygnatury z hełmu...ale gdzieś mi się zapodziało. Była na niej nazwa Kaliskie Zakłady Przemysłu Terenowego na 100%. Widocznie sygnatura KZPT też się zmieniła w latach 60-tych:)))
    Mam jeszcze lalkę KZPT bez sygnatur a z okrągłą fioletową pieczątką KL i jakaś cyfra na nodze:) Taką, jak widnieje na ulotce tego kasku
    http://olx.pl/oferta/motocyklowy-kask-zabytkowy-kzpt-kalisz-nowy-CID5-IDayMkp.html#b3f3b1794d

    OdpowiedzUsuń