Obserwatorzy

środa, 1 maja 2013

TAJEMNICZY OGRÓD



          
     
Breana właśnie przechodziła obok  monitora, kiedy zauważyła zdjęcia ogródków w doniczkach.
- „O ogródek!” – wykrzyknęła - „W sam raz dla mnie!”- I to był koniec mojego spokoju.  -„Kiedy mi zrobisz ogródek?” ‘Wiesz, już wiosna, chyba pora założyć ogródek”.


„Chciałabym mieć ławeczkę i oczko wodne, i pnące róże i...” „Ale jutro jak nie będzie padać, to zrobisz mi ogródek?” - I tak w kółko. Na nic tłumaczenia, że wszystkie donice już zajęte, a te które zostały, są za małe.
-  „A stara zielona miska, to pies?”
- „Gdzie pies, jaki pies?” - zdenerwował się Gryzli – „ Żadnych psów sobie nie życzę!”
- „Psik głupi kocie, nie pies tylko zielona miska”
- „O przepraszam miska jest moja!”
- „Och, nikt nie rusza twojej głupiej miski”
Kot się obraził, odwrócił ogonem, prychnął i wskoczył na drzewo.


A ja zostałam z miską.


Najgorzej było z pergolą i ławką, ale jakoś się udało posklejać. Na oczko wodne Breana zaanektowała dolną część porcelanowego puzderka.
A rano w oczku wodnym pojawiła się żaba.


- „Jaka żaba, jaka żaba, ja książę jestem! Tylko ten, tego, no... trzeba mnie pocałować. Ty to nawet niczego sobie jesteś.” – Książę z uznaniem popatrzył na Bre.


- „Chyba żartujesz? Nigdy w życiu!”
Cóż książę chyba pozostanie żabą na zawsze. Ale kategorycznie odmówił opuszczenia oczka wodnego. Chyba ma jednak nadzieję.


A Bre nic sobie z tego nie robi i odpoczywa w swoim ogrodzie, nawet nóżki w oczku moczy, a na żabę uwagi nie zwraca.

28 komentarzy:

  1. o! cudowny ogrów miniaturowy i to w tak nietypowym pojemniku =)

    W czasie czytania tego wpisu przypomniała mi się pewna historyjka, otóż jechałam raz pociągiem w jedny przedziale z tak zwanym "swawolnym Dyziem" i jego babcią. Babcia w swej naiwności obiecała "Dyziowi" karabin zabawkę. Podroż trwała ponad 2 godziny- opóźnienia - staliśmy ponad pół godziny w Dębicy w oczekiwaniu na jakiś spóźniony "pośpiech". "Dyzio" już chyba z miliard razy zapytał babcię, czy kupi mu karabin i gdzie kupi i kiedy kupi. Gdybym miała jechać z nimi do Krakowa- to pewnie musiałabym w Dębicy kupić na czarnym rynku kałacha i "Dyzia" <> raz, a skutecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na serio na ogródek namówiła mnie moja córka.

      Usuń
  2. Śliczny mini ogródek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "bo ja po prostu niestety mam talent..."

      Usuń
  3. Kot, jakby mógł, też pewnie by się do ogródka wpakował. :P Trzeba będzie na niego uważać. :D
    Ogródek śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej się nie zmieści. Ale znam pewnego kota, który by sobie nie odmówił poleżenia w słoneczku na tej ławce.

      Usuń
  4. Fantastyczny mini ogródek! Znakomity pomysł na wykorzystanie miski i pozyskanie ciekawego pleneru. Ławeczka i pergola wyszły ślicznie!
    A kotę prosze posmyrać po grzbieciku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodobały mi się ogródki, a miska jakoś tak się znalazła jakby na zamówienie.

      Usuń
  5. Rewelacyjny pomysł z tym ogrodem dla lalki, bardzo sympatycznej zresztą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bre chętnie się dzieli z innymi maluszkami.

      Usuń
  6. Jeszcze bujawka do kompletu

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej, Sowo, pięknie jej ten ogródeczek urządziłaś! Takiego ogródka w miniaturowej skali jeszcze nie widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inspiracje zaczerpnięte z netu. Jest tego sporo na google'u.

      Usuń
  8. Jaki piękny ogród! To najwspanialsza "hand made" diorama jaką widziałam! Co za cudowne miejsce odpoczynku dla lalek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że lalka musi być taka malutka. Dla Barbioszek stanowczo ta miska jest za mała.

      Usuń
  9. Fajnie Ci to wyszło... A żeby był ogródek dla Barbie, po prostu musisz kupić lub zdobyć większą miskę ;) Wtedy będzie miejsce i na bujawkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To by musiała być niezła micha. Choć można by pomyśleć o zaadaptowaniu skalniaka na potrzeby ogrodowe Basiek.

      Usuń
  10. Sympatyczna historyjka i cudny ogródek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko biedny książę ciągle jest żabą.

      Usuń
  11. witam
    śliczny ogródek , kolorowy jak z bajki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w dodatku żywy, co dzień muszę podlewać.

      Usuń
  12. Miodzio! Ławeczka z patyczków po lodach (niam, niam, niam), oczkow wodne, mister żaba i cała masa zieleni. Sama bym chciała taki ogródek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bierz miskę i do roboty, wcale nie takie trudne.

      Usuń
  13. Wow, fantastic weblog layout! How long have you been blogging
    for? you made blogging glance easy. The overall glance of your site is fantastic, let alone
    the content!

    my web blog; plytki szczecin

    OdpowiedzUsuń
  14. Heya i'm for thhe primary time here. I found this board and I to find It truly useful &it helped me out
    much. I hope to present one thing again and help others like
    you aided me.

    My weblog - Ask.fm hack, ,

    OdpowiedzUsuń