Obserwatorzy

piątek, 26 lipca 2013

METAMORFOZY





         Oto następna Baba Jaga. Lalkę miałam od roku, ale nie pokazywałam, bo co tu pokazywać. Zezowata i w dodatku z kołtunem na głowie. 


        Ale ma pewną ważną dla mnie zaletę – jest polska, z lat siedemdziesiątych. Nie jestem pewna czy pochodzi z kieleckiej spółdzielni, ale może ktoś ją zna i zidentyfikuje.
         Lakę dostałam do Ani, młodszej koleżanki z pracy. Niestety w dawnych czasach została oskalpowana , a potem zrobiono jej okropną perukę z włóczki brudnożółtego  koloru.
         I siedziało sobie biedactwo w kącie, aż tu Manhamana jak dobra wróżka, zjawiła się z pomysłem. Peruka ze wstążki.
         Kupiłam więc 1,5 m wstążki w kolorze ecru, szerokość 5 cm. Podzieliłam na pięć części i sprułam. Następnie oskalpowałam ponownie Jagę. Łysa nawet wyglądała lepiej niż w tamtej peruce.


         Następnie na klej do plastiku, zwyczajnie przykleiłam pasma powiązane w środku. Najpierw tył, potem przód, a następnie środek. Na koniec zrobiłam warkoczyk.

         Jak jeszcze uda się zlikwidować zeza, to lala będzie całkiem do rzeczy.

         I tak dzięki Manhamanie Baba Jaga zmieniła się w Jagusię


25 komentarzy:

  1. Ale śliczna ta peruka wyszła! To zupełnie inna lalka bez tego włóczkowego mopa na głowie! Nawet teraz zez u Jagusi nie przeszkadza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy jak wyrównam białe kropki na oczkach, to będzie dobrze.

      Usuń
  2. Hi,hi rzeczywiście nie należy do pięknotek choć po tej łepetynkowej metamorfozie wygląda znacznie lepiej! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, projektant się nie postarał, wykonawca też (zez), ale zawsze to lepiej wygląda w nowych włoskach, a zeza tez spróbuję się pozbyć.

      Usuń
  3. Przed zabiegami wyglądała rzeczywiście groźnie, ale w tym nowym warkoczyku wypiękniała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to trafnie nazwała Manhamana - mop.

      Usuń
  4. Włóczkowe 'dredy' faktycznie były upiorne.. patent Manhamany sprawdził się rewelacyjnie ;) Jagusia już nie straszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie ta peruka wstążkowa wygląda :).
    Ten zez dodaje jej uroku - w końcu niewiele lalek ma takiego zeza.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zez raczej do zalet nie należy, zawsze mam wrażenie, że zezowaci ludzie są podejrzani. No i zeza należy się koniecznie pozbyć.

      Usuń
  6. Ile czasu zajmuje zrobienie takich włosów, od prucia wstążki po efekt docelowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Godzinka, a następnym razem pewnie mniej, bo się ma już wprawę.

      Usuń
  7. to chyba lalka też z misia. taką ma muzeum w gdańsku... nie była logowana, miala tylko tekturowa okrągłą metke na sznurku przyczepiona do rączki...:)lilav

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że Miś, ale nie miałam pewności.

      Usuń
  8. Wieeeeeeeeeeelka zmiana! Matko! nie do uwierzenia! Ale swoją drogą... biedne dziecko, które się nią musiało dawniej bawić- swoją "urodą" powalała nałopatki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że to dziecko najpierw powyrywało lalce włosy, a potem samo zrobiło tę okropną perukę.

      Usuń
  9. Wygląda jakby wypila eliksir odmladzajacy:) Od razu buzka gladziej wygląda:) a jakie ma ładne kierpce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W oryginale lalka miała butki z takiego materiału w paseczki, uszyte jak skarpetka i przewiązane sznurkiem. Te pochodzą od jakiejś porcelanki, która dostała ładniejsze buciki.

      Usuń
  10. Wyraz buziaka ma permanentnie zdziwiony :P Może w przeszłym życiu była karpiem albo inną rybą?
    Wstążkowy sposób sprawdza się świetnie! Chyba nabrałam chęci aby zrekonstruować fryzurę jednej ze swoich starych lalek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz będę polowała na rude i brązowe wstążki, bo białe, czarne i żółte można dostać bez problemu.

      Usuń
  11. Tak Ona zdecydowanie zbyt długo była odosobniona ;D Wszystko ją dziwi i pewnie fascynuje... jako rybka była złota i spełniała cudze życzenie, aż ktoś spełnił jej życzenie i teraz jest złotowłosą Jagusią ;D Brawo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zazdrością patrzyłam na lalkę Ashoki (nówka nieśmigana, choć z SH) , teraz mogę bez wstydu pokazywać Jagusię.

      Usuń
  12. Bardzo fajnie wygląda w nowych włosach. To jest zmiana na plus. :)

    OdpowiedzUsuń