Obserwatorzy

niedziela, 26 stycznia 2014

MINI MINI




         Wywołana do tablicy, postanowiłam podzielić się z Wami ostatnimi „dokonaniami” w dziedzinie miniaturek dla lalek. Pokażę też kilka SH’dowych nabytków z tej dziedziny. Witam też nowych obserwatorów, miło mi, ze dołączyliście do mnie. Cieszą mnie każde odwiedziny i Wasze komentarze.
         Przy robieniu miniatur chętnie korzystam z tutoriali na Waszych blogach i podglądam metody. W tym celu zaglądam tu:


         A oto moje ostatnie wyroby.
 
Klosz

 
Użyłam opakowania po cukierkach (klosz), koralików, koperty od zegarka z płaskim szkłem, figurki z Kinder niespodzianki.

          
Patera na tort
Materiały: pół opakowania od zabawki z automatu, koraliki, drucik, karton, klej.
      
Foremki z opakowania po pralinkach, babka cytrynowa z modeliny.
  
Kosz na drewno do kominka z wałka do włosów.
 
Słoiczki na kosmetyki z koralików i nitu od jeansów.
 
Miseczki z opakowania po soczewkach kontaktowych, łyżeczka z opakowania Toffifi.
 
Garnek z sosem pomidorowym, papier, farbki akrylowe, lakier.
 
Stołki kuchenne tapicerowane, opakowania po serkach, gąbka, stara bluzka.
 
Łyżwy, karton powlekany folią aluminiową.
W SH także co rusz udaje mi się zdobyć fajne maleństwa. Przedstawi je Wam Rainbow Brite. To już druga, jaką mam. Ta jest cała plastikowa. Ruchome ręce, nogi i głowa. Śmieszny włóczkowy kitek. 
Piec kuchenny z dodatkami, bookend.
Rozmiarem akurat pasuje do Brity.


Porcelanowa ramka na zdjęcie.
Radio - temperówka.
Torebka.
 
Nocniczek.
Porównanie wielkości.

28 komentarzy:

  1. Świetne pomysły! Foremki z bombonierki - takie proste, a nigdy o tym nie pomyślałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Monika pokazała sztućce z wkładki od Toffifi, to akurat trafiłam na bombonierkę z maleńkimi foremkami na babkę.

      Usuń
  2. Wspaniałe pomysły,można tymi sposobami urządzić całe miniaturowe mieszkanko.chętnie bym się pobawiła w zrobienie takiego domu ale gdzie bym je postawiła z tym mam problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój nibydomek stoi na oknie w sypialni.

      Usuń
  3. piękne zdobycze i fajne wykorzystanie super pomysłów :) rzeczy na zdjęciach rewelacyjne i kto by pomyślał, że są właściwie w zasięgu ręki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko podpatrzyłam, spis blogów w poście. Szczególnie polecam recyklingowe pomysły Moniki z Planety Parczun.

      Usuń
  4. Cudowne maleństwa, świetne pomysły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że jest Internet, tu można znaleźć cuda i wspaniałych twórców tych cudów. Ja uwielbiam tych, którzy chętnie się dzielą swoimi pomysłami i trudno mi zrozumieć wpisy typu: Nie kopiuj moich dzieł, to moja własność intelektualna. Co innego, gdy ktoś robi kopie cudzych wytworów, aby na nich zarabiać, a co innego, żeby cieszyć się fajną zabawą .

      Usuń
  5. Wszystko super, ale hit to dla mnie miseczki z opakowania po soczewkach. Wyszły rewelacyjnie. Teraz tylko muszę się zorientować, kto w pobliżu nosi soczewki... Ha! Moja własna siostra! Hmm... a może nadałyby się na abażury do wiszących lamp...
    A blog Moniki jest absolutnie cudowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Monika robi fantastyczne miniaturki z tego co do niedawna wyrzucałam do śmieci. Już tego nie robię. Myślę, że miseczki z opakowań po soczewkach, można wykorzystać, jeszcze na wiele sposobów. Abażury można nawet pomalować. Nie wiem tylko czy wszystkie soczewki są tak pakowane, moja córka używa miesięcznych , kupuje w Rossmanie.

      Usuń
  6. fantastyczne miniaturki tworzysz :) Fajny pomysł na łyżwy :) Trzeba będzie kiedyś wypróbować patent jeśli pozwolisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko, co pokazuję mojego autorstwa jest oczywiście do wykorzystania, będzie mi miło jeśli skorzystasz.

      Usuń
  7. Uwielbiam takie pomysły na wykonanie czegoś z niczego. Sama w swoich pracach używam przeróżnych bibelotów i świetnie się sprawdzają :)
    Pojemniczki po soczewkach- jak najbardziej :) (wiem, bo noszę)
    I podoba mi się ta figurka z kinder niespodzianki :) Ja mam figurkę rycerza sprzed wielu lat i ostatnio została użyta jako pomnik na rynku w miniaturowym mieście mojego męża (skala 1:100). Szkoda tylko, że takie przydatne figurki trafiają się tak rzadko... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka lat temu była cała seria metalowych mini rzeźb. Mnie się udało zdobyć jeszcze rycerza i konia. Bardzo jestem ciekawa tego pomnika na rynku. Będę czekać na następne zdjęcia Waszego miasteczka.

      Usuń
  8. Bardzo mi się podobają te miniaturki. Najbardziej te przez Ciebie robione:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ...oooo.... jakie cudeńka , naprawdę masz talent :)
    Biegnę do syna zapytać co zrobił z opakowaniem po soczewkach .... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do linków, tam są o wiele fajniejsze.

      Usuń
  10. Hi Szara, what wonderful miniatures you made, I love these ideas to make something out of nothing :)
    You did a great job, everything looks so nice.
    I also have a Blog about miniatures, perhaps you like to visit ?
    http://www.petitevictorianrose.blogspot.de/

    Hugs Mieke xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Mieke! Thanks for visiting and nice comment. I must see Your blog about miniatures now. Have a nice day!

      Usuń
  11. Taki świat miniaturowy ma zalety! Nie trzeba dużo miejsca aby go tworzyć! ;)
    Ale chyba trzeba mieć cierpliwość w tworzeniu tak małych rzeczy! Fajne pomysły...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój świat mieści się na oknie sypialni (nie mam domku). Tworzenie pochłania jednak sporo czasu, mimo, że to takie małe. Robię jednak nie te najmniejsze, ale dla lalek od 8 do 12 cali, czyli skala 1:8 albo 1:6. Moja Maggie ma 20 cm, a Barbioszki mojej córki 30.

      Usuń
  12. Prześliczne miniaturki. Przez garnek z sosem pomidorowym zrobiłam się głodna. :P
    Fajne zdobycze z SH. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam już o garnku sosu dla Ciebie.

      Usuń