Obserwatorzy

czwartek, 1 października 2015

NA WALIZKACH





         Już dawno Maggie nie gościła Was w Sowiej Baszcie na Wichrowym Wzgórzu i tym razem też nie będzie, bo wybiera się w podróż. Jedni wyjeżdżają na urlop latem, inni zimą, a Maggie i Charles najbardziej lubią podróżować jesienią. Ma to swoje dobre strony. Po pierwsze nie jest tak gorąco, ale też nie zimno. Ceny po sezonie są dużo niższe. Nie żeby jakieś kłopoty finansowe, ale Maggie jest oszczędną osóbką. 

Gotowi do podróży przed Basztą Szarej Sowy

         Długo planowała ten wyjazd, a kiedy wszystko było prawie gotowe, okazało się, że nie ma w co się zapakować. I tak zostałam  - kaletnikiem?
         Zrobiłam dużą skórzaną walizę i mniejszy neseser. 


Ale oczywiście nie ma mowy , że Maggie wszystko zmieści, dlatego powstanie ich jeszcze kilka. Ale już dziś chcę się nimi pochwalić. Tutorial znalazłam na  ekostyl.blogspot.com


         Moje są trochę bardziej wypasione. „Skóra” pochodzi z okładki starego notesu. Bazą neseseru  jest pudełko od zapałek, a walizki małe kartonowe pudełko od jakiejś elektroniki. 

Pasy i kółeczka to skórka ze starej torebki, uchwyt mocowany szpilkami, Do klejenia użyłam Magika. Niestety te walizki się nie otwierają.


         Charles i Maggie wyjeżdżają, może przyślą nam jakieś fotorelacje z podróży. 


Pomachajcie im na pożegnanie. 



38 komentarzy:

  1. Normalnie jestem pod wrażeniem :)))
    ale przydałoby się jeszcze pudło na kapelusze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś masz rację, bez pudła ani rusz. Muszę koniecznie zrobić.

      Usuń
  2. Jej ale super Ci to wyszło! Po prostu bajka! :D Twoje podobają mi się dużo bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealne! Chodzą mi po głowie podobne, ale Twoje walizeczki to mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu jesteś zbyt miła, gdzie im tam do doskonałości, ale następne pewnie wyjdą ładniej.

      Usuń
  4. jestem pod wrażeniem! rewelacyjnie się prezentują!
    a Maggie nie chce, by inne kobitki podrywały Męża!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadna nie chce, a jesienią ich jakby też mniej.

      Usuń
  5. Pa pa.Udanych wakacji.Pozdrawiam serdecznie Anita z Pucka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maggie dziękuje, a ja cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  6. Przepiękny zestaw podróżny. Ale przychylam się do powyższej opinii, że pudło na kapelusze jest niezbędne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No tylko w podróż ruszać do Copot albo jakiego innego Badenbaden :) do wód jednym słowem. Epanaze wyszły rewelacyjnie :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na mieszkańców Wichrowego Wzgórza przystało to kierunek raczej będzie Egipt, Italia, albo inna Szwajcaria.

      Usuń
  8. Świetnie Ci te walizki wyszły, bardzo autentyczne. Też od rjkazu pomyślałam jeszcze o pudle na kapelusze, widać wszyscy mamy podobne wyobrażenia na pewne tematy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że też ja nie pomyślałam, o kapeluszu, jest piękny i szkoda żeby się zniszczył.

      Usuń
  9. Piękne walizki, na dodatek pod kolor sukni Maggie, co dla niej nie jest pewnie bez znaczenia. Udanych wakacji dla obojga :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Maggie lubi ładne rzeczy. Wakacje z pewnością będą wspaniałe. Szkoda, że mnie ze sobą nie zabrali ;)

      Usuń
  10. Jakie urocze mini-walizki ! Zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. walizki wszły Ci swietnie, ..post jak znalazł dla mnie bo małymi kroczkami robie wyposażenie domku dla lalek mojej Natalce.....

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello from Spain: I love these bags. Nice photos. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  13. Walizeczki super....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  14. Zafascynowały mnie te walizy! I właśnie szukałam od pewnego czasu, gdzieś interesującego pomysłu/inspiracji na ich wykonanie.
    Sama pokusiłam się o zrobienie niedawno dwóch egzemplarzy waliz, jednak nie do końca jestem z nich zadowolona. Nic, będę próbować dalej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie jestem perfekcjonistką, co nie znaczy, że nie widzę niedoskonałości moich "dzieł". Szczerze mówiąc mam ochotę na takie otwierane, ale jest przy nich dużo pracy. A ja deczko leniwa jestem, czego nie ukrywam ;)

      Usuń
  15. Fantastyczne walizki! Też chcę! :)

    OdpowiedzUsuń