Obserwatorzy

czwartek, 21 marca 2013

A IRLANDIA PODOBNO JEST TAKA ZIELONA



                                                  zdjęcie z netu

         Jak suknia Maeve (czyt Mejw). Zielony to ukochany kolor Irlandczyków. Bo  Maeve to Irish dancing girl, czyli tańcząca irlandzka dziewczynka.
Maeve pochodzi  od Fine Porcelain Collection Irish Heritage Doll. Dane o lalce znalazłam w necie, bo kolega, do którego lalka należy zgubił gdzieś certyfikat, a pudełko wyrzucił. Przywiózł ja z Irlandii w latach dziewięćdziesiątych na pamiątkę. 
                                         zdjęcie z netu

         Jest ona gościem  świata Maggie w ramach operacji „Wystawa”. Bo na wystawie wystąpią gościnnie także ciekawe lalki należące do moich znajomych. 

        
Maeve ma 30 cm wzrostu, rude włosy, bardzo starannie uczesane i zabezpieczone siatką. 



Na główce sygnatura – litery SFC w rombie. Ubrana w haftowaną sukienkę bez rękawów i zieloną kurteczkę, ma czarne pończochy i czarne lakierki. 


Będzie zasiadać w loży lalek etnicznych.


Dziękuję za odwiedziny i komentarze wszystkim stałym i nowym czytelniczkom. Ukłony z Wichrowego Wzgórza zasypanego śniegiem, ode mnie i od Maggie oczywiście.

12 komentarzy:

  1. Witam serdecznie
    śliczna porcelanowa Panna , sukienka bardzo mi się podoba ...buzia urocza i włoski ładny kolor . Gratuluje lalkowego skarbu
    pozdrawiam ;-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maeve jest u mnie tylko na gościnnych występach. Mnie też ogromnie się podoba, bo lubię rudzielce i zielony kolor oczu.

      Usuń
  2. Bardzo ładna, najbardziej podobają mi się jej włoski ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki siatce są w idealnym stanie.

      Usuń
  3. Bardzo wdzięczna panna! Pewnie jest niekłopotliwym gościem.
    No, chyba że żłopie piwo, jak rodowity Irlandczyk! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już zmartwienie mojego pana. Ja piwa nie piję, więc mi wszystko jedno, czy w nocy zakradnie się do lodówki. Choć jako gościnna gospodyni, powinnam namówić męża, żeby sobie kupił Guinnessa.

      Usuń
  4. Już nie mogę doczekać się tej wystawy i zdjęć z niej

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna lalunia. Muszę sprawdzić naszą zielona pannę od Leonardo, bo wydaje mi się, że mają podobny wzorek na sukienkach. Jak co to na wystawę mogę pożyczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rudzielec o zielonych oczach... Kocham!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna. Śliczne ma te rude włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam serdecznie , zwracam się do Pani z prośbą, a mianowicie szukając w internecie informacji o sygnaturze SFC w rombie trafiłam na Pani bloga. Także posiadam lalkę z ową sygnatura na główce i numerem 8066A , jednak nie mam o tym zielonego pojęcia a chcialabym ssię czegoś o tej lalce dowiedzieć . Lalka ma także na stopie zapisany numer 31. Bardzo proszę o podzielenie się ze mna informacjami na temat tej sygnatury , oczywiście jeśli to nie sprawi problemu. pozdrawiam :) Joanna

    OdpowiedzUsuń