Obserwatorzy

czwartek, 22 sierpnia 2013

LUSTERECZKO POWIEDZ PRZECIE...




         Dziś wydałam więcej niż mój tygodniowy budżet. Ale chyba było warto, to i tak tylko 10% ceny nowej lalki.. Weszłam do SH zaraz po otwarciu, dziś nowy towar, no i cena też najwyższa. A tu na samym wierzchu kosza z zabawkami ONA. Od razu poznałam, nawet nie musiałam zaglądać pod włosy. Nancy od FAMOSA. Golutka jak ją Famosa stworzył, ale w stanie super. 

        Niewielkie ślady użytkowania są, nie powiem np. mała fioletowa plamka przy kolczyku, czyżby ktoś chciał pomalować kolczyki flamastrem?


Troszkę brudna buzia i brokat na powiekach, nad nieco zmierzwionymi rzęsami. W końcu to SH, a nie lalka w pudełku. 


         Na główce, jak trzeba: FAMOSA S-2454-06. 


Wywnioskowałam, że z 2006 r. I zaczęłam szukać, kierując się też owym brokatem. Znalazłam Nancy Gold z brokatem i złotem do zdobienia, ale lalki z tej serii miały krótkie włosy. A moja ma długie miodowy blond, a właściwie włosy są dwukolorowe, poprzeplatane pasemka blond i miodowego. Znalazłam Nancy z takimi włosami i nawet miała niebieskie oczy, ale nie miała brokatu i tu poszłam po rozum do głowy. Może poprzednia właścicielka miała dwie i tym brokatowym pisakiem zrobiła makijaż i drugiej lalce.  Czy kiedyś się dowiem jak wyglądała i z jakiej jest serii?
Mycie było krótkie, brokat jest niezmywalny. A  tu golasa trzeba odziać, a w naszych zasobach dno. Zaraz, zaraz mamy sukienkę Dzwoneczka od Marksa & Spencer’a.


Ja:  No nie, za gruba jesteś!
N: Nie za gruba, tylko za duża!
Ja: To może tę sukienkę po Ewce, przymierz.
Nancy posłusznie zakłada i przegląda się w lustrze.


N: Chyba nie myślisz, że się w tym między lalkami pokażę! Przenigdy! To już wolę goła chodzić!
A to zagwozdka, więcej wolnych ciuchów nie ma, a zanim uszyję..., to znaczy Maggie uszyje.
Ja: Ale, poczekaj, mam taki krótki czerwony szlafroczek, no tymczasem ...
N: Dobra, dawaj.


N: No, może być, tylko się sprężcie z tym szyciem, bo w szlafroku przecież z domu nie wyjdę.


         Nasza gwiazda da nam popalić jak się nie pospieszymy, oj przydałby się gotowy wykrój na sukienkę, albo inne ciuchy dla Nancy. A nie wiecie czasem skąd wziąć buty?

19 komentarzy:

  1. Gwiazda kapryśna być musi ;) taka jej natura.. Teraz musi cierpliwie poczekać na nową garderobę z której uszyciem na pewno dacie sobie z Maggie radę.. a i butki można zrobić własnoręcznie.. Nancy ma dość duże stopy, więc nie powinno to być trudne.. zwykłe balerinki wystarczą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie szukałam wykrojów i nic. Co do balerinek to pewnie spróbuję. Może mi się uda takie z gumką.

      Usuń
  2. Też się przymierzam do Nancy , to kultowa hiszpańska lalka i będę ja miała ! Howgh !
    Ten brokat faktycznie wygląda na "domowy" :).
    Gratuluję zakupu !!! :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dla mnie pierwsza Famosa, jeszcze chętnie przygarnę Nancy ze starszym moldem, albo inną lalkę tej firmy.

      Usuń
    2. Polecam stronę http://www.todocoleccion.net/
      można zapoznać się na niej z hiszpańskim rynkiem lalczanym :)
      Ja też mam w planach Nancy staromoldziaste :):)

      Usuń
    3. ... http://anilegracoseparanancy-anilegra.blogspot.com/
      - blog z ciuszkami dla Nancy
      W Pepco występuje klonik Nancy chyba pod imieniem Natalia - wytrzeszczka okrutna :)

      Usuń
  3. Nancy zawsze mi się podobała, ale ich cena mnie odstraszała. Taką z SH z chęcią bym przygarnęła :-) Jestem ciekawa, jaki ciuszek jej uszyjesz, a co do butów... Hmmm, też samej można coś zrobić, np. jakieś proste sandałki, podeszwa z korka lub modeliny i paseczki ze wstążeczek? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandałki to ja umiem, ale chciałabym coś fajniejszego.

      Usuń
  4. A jaką ona ma nóżkę? I jakiego jest rozmiaru? Bo jeśli podobna do BFC Ink rozmiarem, to trampki ostatnio udało mi się dostać w pepco (stopa 6-7 cm)Butki w podobnym rozmiarze kupowałam też na allegro w zestawach od lalek Design a Friend. Zestawy są czasami licytowane od 1 zł. Ale średnio wychodzi około 20-30 zł za zestaw ubranek z parą butów. Butki na mojej lalki były nieco luźnawe, ale wypchałam chusteczką i jest ok.
    Na jakimś blogu widziałam też jak ktoś uszył bardzo ładne balerinki dla lalek o tu:
    http://somarie-p.blogspot.com/2013/07/w-czasie-deszczu.html

    OdpowiedzUsuń
  5. O przypomniało mi się. Tutaj znajdziesz pomysły na sukienki dla lalek wielości Nancy i wykroje na buciki:)
    https://picasaweb.google.com/111818384050205116789

    OdpowiedzUsuń
  6. ale miałaś szczęście, uwielbiam Nancy, mają takie słodkie buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Cię nie zwiedzie uśmiech, one mają charakterki.

      Usuń
    2. Oj mają - polecam blog
      http://cyborgdolls.blogspot.com/ :)

      Usuń
  7. ten kolor pod kolczykiem to moze byc reakcja gumy na metal kolczyka

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna i bardzo sympatyczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna sama bym się skusiła na zakup.

    OdpowiedzUsuń
  10. To zimowa Nancy- dziś sobie taką w SH zakupiłam...ma kozaczki...białe i kurteczkę biała i rajtki i body;)...no i kołtun na złotych włosach...no i brokat też ma;) Czyli fabryczny;)

    OdpowiedzUsuń