Obserwatorzy

sobota, 22 lutego 2014

ODKRYWANIE TAJEMNIC





PS. Lalka kupiona w 1972 r., a mnie jednak wygląda na dużo starszą. Czy to możliwe, aby w prowincjonalnym miasteczku przeleżała na sklepowej półce kilka lat?”


         To cytat z postu Goście, Goście z 12 marca 2013 r.  Przedstawiałam tam lalkę , która gościnnie wystąpiła na mojej wystawie lalek. Niestety , była tylko wypożyczona.
         Nigdy jednak o niej nie zapomniałam i ciągle nurtowała mnie jej tajemnica.
Aż tu nagle jakiś paskudny wirus sprawił, że się trochę nudziłam i dalejże surfować bo największym chyba oceanie lalkowych wiadomości – rosyjskim forum Dollplanet.
Zachciało mi się pooglądać wyroby sowieckiego świata zabawek . Tu czekała na mnie wielka niespodzianka i odkrycie tajemnicy lalki, którą na mój użytek nazwałam Bożenką.
         Bożenka pochodzi z Iwanowskiej Fabryki Zabawek. I jak najbardziej mogła być nowiuteńka w 1972 r., ponieważ lalki tego typu w Iwanowsku produkowano do wczesnych lat 90tych. Jak wyczytałam lalka jest zrobiona „z prasowanych trocin”, a nie jak mi się wydawało z kartonu.  W tej fabryce produkowano też plastiki, ale kuda im do szlachetnych „trociniaczek”. Pooglądajcie sobie jakie były śliczne, zwłaszcza lalki z różnych stron świata. Hinduski, nazywane tam Indiankami, w zwiewnych sari, Cyganki, Japonki.  Nie mogłam się powstrzymać i podkradłam jedno zdjęcie, żeby Was zachęcić do oglądania. Reszta na Dollplanet  - Iwanowska Fabryka Zabawek.
Lalka należy do Mileno4ka, mam nadzieję, że właścicielka i autorka zdjęć nie pogniewa się na mnie


28 komentarzy:

  1. Faktycznie ładne! Chciałabym zobaczyć, jak wyglądał proces przerabiania trocin na lalkę, lubię wiedzieć, jak coś jest zrobione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę sobie, że może chodzi o prasowaną pulpę z rozgotowanych trocin czyli kompozyt.

      Usuń
  2. kurcze niby podobne a jednak inne...tak nie do końca jestem pewna cży to te same lalki... rosyjskie forum jest niesamowite! to kopalnia wiedzy! lilavati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Bożenkę kilka tygodni, obejrzałam ją dokładnie wiele razy, jak zobaczyłam Iwanowski nie miałam wątpliwości.

      Usuń
  3. a te trociny wyglądają naprawde jak tektura! moja jedna ma uzarta nogę i widać to tworzywo:))) w życiu nie powiedziałabym że to trociny:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też tak zdawało, a może oni tak określają to, co amerykanie nazywają kompozytem?

      Usuń
  4. to nie są te lalki...wejdz jeszcze raz na to forum, do działu rosyjskie wintażne kukły, dalej w kukły i igruszki z prasowannych opilok. na stronie 7, post pisany przez uzytkownika vitta, nasza lalka w białych wlosach w polskim! stroju. na stronie ośrodka karta są zdjęcia polskich sklepów z lat 68-72 i tam są na wystawie te właśnie lalki. być może są rosyjskie, ale na pewno sprzedawali je w polskich sklepach i w polskich strojach m in. może na eksport robione były...choć nie przypominam sobie z czasów dzieciństwa rosyjskich lal w sklepach. te lalki przywozili rodzice z delegacji, a później Ruskie przyjezdzali do nas handlowac na bazarach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że się nie przedstawiasz. Głupio mi nawet dyskutować z Anonimem. Nie wiem też czy znasz rosyjski. Lalka jest tylko troszkę podobna do Bożenki, natomiast Iwanowskie są zupełnie takie same. Po za tym lalka kupiona w Belgradzie, a nie w Polsce, strój też wcale nie jest polskim strojem ludowym (studiowałam etnografię). Nie wiem co to jest "ośrodek karta" o którym piszesz, dlatego nie mogę porównać zdjęć.I znowu piszesz, że lalka może być rosyjska, choć znowu twierdzisz, że rosyjskich zabawek w naszych sklepach sobie nie przypominasz, a ja i owszem. Miałam Bożenkę w domu kilka tygodni, obejrzałam ją sto razy na wszystkie strony i jest identyczna jak Iwanowskie.

      Usuń
  5. hej szarasowa, to ja lilav. zapomnialam się podpisac...sorki, ze tak piszę. nie chodzi mi o to żeby podważac Twoje zdanie, cży coś...nie gniewaj się. sama mam kilka takich bożenek i też jestem bardzo ciekawa ich pochodzenia, dlatego tak dociekam. moje są identyczne jak ta blondyna...tamte mają za okrągłe pyszczki i zauwaz ze są tylko takie narodowe jakieś. wyśle Ci zdjęcie moich bożenek i innych lalek tej samej produkcji ale z innymi buziami. mam też bożenki z materialowym korpusem wypychanym trocinami!
    rosyjski znam, nawet dobrze. jak zrobię jakieś fotki to może wrzuce tam na forum i coś doradza...nawet tam zalogowana byłam kiedyś:) a ten strój to jakas wariacja na temat góralskiego, kiedyś w czymś podobnym dorwalam Krawalkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to raczej w ogóle wariacja na temat stroju wiejskiego, bo ja widziałam lalkę niemiecka w podobnym stroju, zresztą prezentowaną jako Krakowiankę zupełnie bez sensu. Linaria pisze, że lalki tego typu robiono nie tylko w Iwanowsku, ale także w Mohylowie, Kijowie, Zagorsku i pewnie w jeszcze paru innych fabrykach ZSRR, zauważ, ze niektóre inne modele, też nie wiele różnią się, a najlepiej jak mają znaczek na plecach, to jest pewność.
      1. Nie mam wątpliwości, że lalka jest z ZSRR.
      2. "Moja" Bożenka ma twarz malowaną na sposób Iwanowski.
      3. Lalka w "polskim" stroju kupiona była w Belgradzie!, dlatego uważam, że o ile może mieć coś wspólnego z Rosją, to z Polską raczej nic.
      Dlatego nie rozumiem, dlaczego piszesz - "to nie te lalki".

      Usuń
  6. Hi Zsara, the translator is not working very good, so I don´t know exactly what i is all about, something about this doll. if it is a russian doll ??
    I don´t know zhe dolls, but she looks very beautiful to me :)
    Have a great weekend.

    Hugs Mieke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Mieke!. Yes, it is a russian doll. If You want to see
      http://www.forum.dollplanet.ru/viewtopic.php?f=74&t=31457
      Have a nice new week.

      Usuń
  7. Ta hinduska to faktycznie cudeńko, bardzo mi się malowanie jej buzi. Całość wygląda na bardzo dopracowaną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy porównasz rosyjskie, a właściwie radzieckie lalki plastikowe to sama przyznasz, że te "trociniaczki" są na prawdę ślicznie zrobione. Galina ( jedna z użytkowniczek forum) pisze, że wszystkie lalki są jednakowe, różnią się malunkiem twarzy i ubiorem. No i chyba odcieniami skóry i perukami. Dzięki temu jedna lalka może mieć tyle wariantów. Są nawet Murzynki.

      Usuń
  8. Świetne są - kolejna życzeniowa na liście:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba ta laleczka . Pamiętam lalki z ZSRR w sklepach .
    Oj chciałoby się mieć taką kolekcję, chciało !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolekcję? Ja bym chciała jedną, ale pani Bożenka nie chce się z nią rozstać.

      Usuń
  10. moje mają inne twarze niż hinduska. Może i są rosyjskie, może i z Iwanowska...bo są podobne w stylu wykonania i typie malatury....ale jak te hinduski i azjatki nie są. Może ja mam inne lalki niż ty boŻenke i stąd ta roznica zdań.

    OdpowiedzUsuń
  11. tu link do fotografii z polskich sklepów
    http://foto.karta.org.pl/fotokarta/taran_0015_13_2000pix.jpg.php
    lalka na srodku

    OdpowiedzUsuń
  12. a tu jedna w kartonie i jedna na ręku po prawej u pani. sklep w Warszawie
    http://foto.karta.org.pl/fotokarta/Taran_1281.jpg.php

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, ale ja nie jestem w stanie z tych zdjęć stwierdzić, że którakolwiek z tych wskazanych przez Ciebie lalek to ten typ. Nawet nie umiałabym powiedzieć, że te lalki są plastikowe czy z innego tworzywa. Z takiej odległości, bez detali i czarno-białe. Nie podejmuję się identyfikacji. Natomiast na Dollplanet zdjęcia są kolorowe, duże, z detalami i dla mnie identyczne z Bożenką. Może Ty masz inne lalki. Ten spór nie ma sensu.

      Usuń
  13. Masz rację, i tak każda będzie obstawać przy swoim:))) Ja wrzuciłam swoje lalki na forum do id:) może mi coś tam o nich powiedzą...

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam podobne lalki zobacz wpis Stroje Indii ,chciałam go uzupełnić korzystając z informacji podanych przez Ciebie oraz komentarzy na temat Bożenki ale sama nie jestem pewna czy to lalka z ZSRR czy ma inne pochodzenie.Obejrzałam lalki na Dollplanet i rzeczywiście to te same lalki.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że też patrząc na Twoje lalki nie przyszła mi na myśl Bożenka, chyba bardziej patrzyłam na stroje niż na lalki.

      Usuń
  15. Bardzo ładna ta Hinduska. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak widać, ludzie to bardzo pomysłowe stworzenia i stertę trocin przerobić potrafią w takie śliczności... Hinduska prześliczna!

    OdpowiedzUsuń