Obserwatorzy

niedziela, 30 czerwca 2013

DZIADEK DO ORZECHÓW





         Korzystając z gościnnych występów dwóch primabalerin z teatru Bolszoj, pragnę Wam przedstawić Dziadka do Orzechów. W zbiorze drewnianych lalek, czy postaci baśniowych jest to nieodzowna pozycja, od czasu powstania słynnego baletu. 


         Mój Dziadek jest, jakby to powiedzieć, w stroju nieoficjalnym. Wiadomo, na próby nie ubiera się galowego kostiumu. Jest cały wykonany z drewna i mierzy sobie zaledwie 11 cm. Pochodzi z Niemiec, ale nie jest niestety sygnowany. Znalazłam go niedawno w ulubionej graciarni i bardzo się ucieszyłam, bo zawsze chciałam go mieć. Wolałabym takiego w stroju galowym, ale może jeszcze się kiedyś trafi. 


         Po próbie Dziadek i baleriny wesoło sobie gawędzili w garderobie. Obie Panny miały na kolanach maskotki, dlatego pozwolę sobie przedstawić też fotkę Dziadka z ulubionymi maskotkami moich lal.


 Największy to miś Julki, Hannah – Julie, Biały Miś – Lucynki, brązowy grubasek – Małgosi, fioletowy – Breany, a kotek należy do Beatki. Zabrakło na zdjęciu gąski Niny.

15 komentarzy:

  1. bardzo sympatyczny ten Dziadek- pewnie mu jakieś galantne ubranko zmajstrujesz...
    miśki świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przemalowywać to go raczej nie będę, ale jak się trafi fuksem jakiś mundur.

      Usuń
    2. obstawiałam, że uszyjesz...

      Usuń
  2. Mimo iż strój nieoficjalny to i tak prezentuje się znakomicie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziadek przeczytał i podkręcił wąsa.

      Usuń
  3. Ja troszkę nie z tej beczki - jak się używa tego dziadka? Bardzo jestem ciekawa:)
    Balleriny wyglądają na bardzo miłe osóbki, widać, że woda sodowa nie uderzyła im do głowy:) Za to kolekcja misi przednia:) Ja mam póki co 3 wyszperane w różnych lumpkach przypadkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Dziadek, tak na prawdę jest tylko figurką, prawdziwy do orzechów działa na zasadzie dźwigni lub śruby zgniatającej.
      Miśki, te malutkie wybieram dla lalek, a duże, jeśli są ciekawe dla córki.

      Usuń
  4. śliczne misie!!
    Ten dziany kotek skradł me serce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotek skradł mi serce w SH ładne parę lat temu. Miał swoje miejsce na półeczce, aż skradła go Beatka, a może to on ją pokochał i z półeczki zeskoczył, bardzo do siebie pasują.

      Usuń
  5. Witam
    piękny Dziadek do Orzechów ....kolekcja Miśków również robi wrażenie
    pozdrawiam wakacyjnie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki, również pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kupuję misie moim lalkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja inne zabawki też, najfajniejsza jest tycia drewniana kolejka.

      Usuń
  8. Świetny ten dziadek do orzechów. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj , przecież to nie jest dziadek do orzechów, to jest palacz kadzidełek po niemiecku - Räuchermann. Dziadki można zobaczyć na stronie https://www.facebook.com/pages/Dziadek-do-orzechów-nutcracker-nussknacker/211317218993075?ref=tn_tnmn

    OdpowiedzUsuń