Obserwatorzy

piątek, 25 lipca 2014

W POSZUKIWANIU ZAGINIONYCH PRZODKÓW





         Skąd pochodzimy? Kim byli nasi przodkowie? Wiele osób zadaje sobie takie pytanie i szuka swoich korzeni. Czy lalki maja podobne dylematy?
         Od kogo tak na prawdę pochodzi Barbie? Czy jej przodkinią była Bild Lilli ? A może jeszcze inna lalka?
Prawdą jest, że przed Lilli były inne , bardzo podobne lalki, które nie zrobiły światowej kariery i   odeszły w zapomnienie.  Czy twórca Lilli nie stworzył oryginalnej postaci, ale, gdy jego projekt nie spodobał się szefowi narysował ją na wzór istniejącej już lalki?
A może przed Barbie powstały inne klony Lilli?
Kim jest tajemnicza Brytyjka urodzona w Hong Kongu?
Nie znalazłam o niej nic, oprócz opisu z eBaya. Żadnych dodatkowych wiadomości.
Ale po kolei. Dzisiejszy dzień składał się z samych porażek, nic nie mogłam załatwić tak jak chciałam.  Mąż na pociechę zaproponował mi wyjazd do Tczewa. Miałam przeczucie klapy, bo to piątek, czyli przedostatni dzień. Dostawy są w poniedziałki. I przeczucie mnie nie myliło, kompletna posucha. Wreszcie w jednym lumpku zobaczyłam obraz nędzy i rozpaczy. Brudna staruszka w łachmanach. 


Jedno zerknięcie na plecy i jest sygnatura, biorę.


 Pytam pani czy na wagę, a pani, że nie. Więc ile? 2 złote, pada odpowiedź. Płacę.


Lalka jest na prawdę w opłakanym stanie, prawie łysa.
U prawej rączki brakuje dwóch paznokci. 


A po za tym jest wszystko.
W domu oglądam dokładnie lalkę i mam masę niespodzianek.


 ma swoje oryginalne kolczyki

 ma bieliznę
haleczkę, majtki i

biustonosz – plastikowy!

Nazwałam ją Mira. Pochodzi z przełomu lat 50tych. Mira zrobiona jest z twardego, błyszczącego plastiku. Głowa, ręce i nogi przytwierdzone na gumki


Ma niebieskie zamykane oczy z wmoldowanymi rzęsami i dodatkowo namalowane dolne rzęsy , brwi wypukłe i pomalowane na brązowo. Usta i paznokcie u rąk i nóg pomalowane na ostry czerwony kolor. Policzki uróżowane. Włosy blond (resztki) przyklejone do głowy, w głowie na szczycie dziura, jak się dowiedziałam fabryczna.

A tak wygląda porównanie z Barbie.


Wysokość taka sama, czyli 30 cm. Mira jest dużo masywniejsza, ma większą głowę i


stopy – mają aż 3,5 cm ! Niestety nie ma butów.
A tu cztery siostry Miry, zdjęcia w eBaya.


Ktokolwiek wie coś więcej o pochodzeniu Miry, a zwłaszcza co znaczy up w kółeczku, proszony jest o przesłanie informacji.
A to już Mira umyta i troszkę przyczesana. 


Chwilowo dostała pożyczoną od Barbie sukienkę. Szukamy trochę żółtego moheru, żeby uzupełnić fryzurę.

PS. Dzięki fleurdolls mam kilka wiadomości o mojej Mirze. 


"Lalka nastolatka z twardego plastiku , Anita, jest sygnowana British Empire Hong Kong 6120.

Wytwarzana około 1957 r., 12 cli wzrostu, i elegancko ukształtowane palce z czerwonymi paznokciami . Ma krótki moherowy wig i plastikowe kolczyki – kwiatki. (Tu następuje opis ubrania, w tym majtki i biustonosz) Jej stopy są obute w sandałki na wysokim obcasie."
Na podstawie:
 www.virtualvalley.co.uk

33 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe znalezisko, rzeczywiście wygląda jakby była spokrewniona z Barbie :) oby udało się jej uzupełnić włoski :) trzymam kciuki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Może rzeczywiście to babcia Barbie! ;) I wiesz jakoś ona bardziej mi się podoba niż ta znana B.
    Widzisz Szara Sowo jakoś nie mogę się zmobilizować aby pokazać moje lalkowe znaleziska a tak bym chciała abyś je zobaczyła.....
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie babcia, to przynajmniej ciotka, po cichu nazywam ją Ciotką Mirą.
      Ja też bym bardzo chciała je zobaczyć Twoje lale, myślałam , myślałam i....
      OGŁASZAM MOBILIZACJĘ! Wszystkie lalki w szeregu zbiórka!
      Myślę, że nie tylko ja chętnie je zobaczę.

      Usuń
  3. Świetna jest ta laleczka! Wyjątkowy okaz. Bardzo podoba mi się jej figura. Po uzupełnieniu włosków lala z pewnością odzyska dawny blask.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciałko ma jakby tu powiedzieć, bardziej kobiece niż chudzina Baśka, nie wspominając o anorektyczkach czy zupełnych szkieletynach Monsterkach.

      Usuń
  4. o jeeeeeeeeeeeeeeej! Superowa laleczka! Faktycznie mogłaby być "protoplastką"Barbie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka szkoda, że nic o niej nie wiem.

      Usuń
    2. Tak sobie myślę, że w sklepach artystycznych są takie motki wełny do filcowania, może one by pasowały na włosy? Albo mże takie mini loczki z kreatywnego świata: http://www.kreatywnyswiat.pl/pl/p/Sztuczne-wlosy%2C-mini-loczki%2C-blond%2C-op.-14-g-76-504-60/1548, mają przepiękny kolor

      Tajemnicze lalki też są cudowne! Można stawiać wiele hipotez i szukać rozwiązania zagadki

      Usuń
  5. cyckonosz rozwalił mnie totalnie - toż to na 100 % babcia SpiderMan'a
    figurkę ma bardziej kobiecą, szyję realniejszą niż barbiopodobne a i stopy
    niezła niespodzianka - bliższa człowiekowatym niźli plastikom... SKARB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie widziałaś mojej miny jak go zobaczyłam. A nawiasem mówiąc pamiętam, że biustonosz mojej mamy miał w środku taką plastikową , ażurową wkładkę. Wiem, bo jeden taki wybebeszyłam dla gąbki, którą miał też w środku.

      Usuń
  6. Bardzo ciekawa laleczka. Świetny jest ten biustonosz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te rzęsy namalowane sprawiają, że jest trochę niesamowita.

      Usuń
  7. Ale znalezisko! Toż to kawał historii, świetna jest. A stanik a la pajęczyna jest przegenialny! Zastanawiam się, kim była w oryginale? Damą? Aktorką? Jakoś mi się z Marleną Dietrich kojarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nic więcej nie wiem. Ubranko 2 na pewno nie jest oryginalne, podobno pochodzi od Pedeegree, ubranko 1 opisane jest jako oryginalne, nr 4 też jest wieczorową suknią. Nr 3 w pudełku, ale czy oryginalnym? Na zdjęciu 1 i 4 widać buty takiej samej konstrukcji, może są oryginalne.

      Usuń
  8. Czy sygnatura Twojej lalki to na pewno "up", a nie "wp"? Moja babcia miała podobną lalkę, ktoś ze znajomych dostał ją z tzw. "darów" i moja babcia wydębiła, bo lalka miała niesamowitą sukienkę. Może mam jakiś trop.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz na zdjęciu, sygnaturę widać dobrze. W opisach z ebaya też jest up, choć może to być połączone wp. Czy lalka Twojej babci nadal istnieje i jest w jej posiadaniu?

      Usuń
    2. Nie, moja babcia zmarła dawno temu, jej lalki przeminęły z wiatrem, moja mama niestety nie miała do nich serca. Lalkę dobrze pamiętam (babcia pozwalała mi ją rozbierać) i dlatego zainteresowałam się Twoją. Na stronie dollreference.com znalazłam informację, że WP i Made in Hong Kong to sygnatura lalek typu Dress Me, produkowanych przez różne firmy od 1946. Na ebayu jest ich sporo, niektóre się różnią, inne są łudząco podobne do Twojej, ale skoro produkowały je różne firmy, to może być uzasadnione. Nie upieram się oczywiście, ale może to ślad, który warto zbadać. Gdybyś chciała zerknąć: http://www.ebay.com/itm/VINTAGE-1960s-FASHION-DOLL-HONG-KONG-BRITISH-EMPIRE-11-5-inches-high-SEALED-/141358760666?pt=UK_Doll_Bears_Dolls_EH&hash=item20e9a382da
      http://dollreference.com/hard_plastic_doll_marks.html i http://dollreference.com/dress_me_dolls.html.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za identyfikację Miry.

      Usuń
  9. Genialna - zazdroszczę:) Jednak Tczew to miasto pełne niespodzianek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją zobaczyłam na genialną nie wyglądała.

      Usuń
  10. Wygląda na damę. Nowa suknia jej świetnie pasuje:) 3,5 cm to wielkie stopy;) Moja Moxie Teenz ma takie i z butami dramat. Zrobiłam jedne wg tutorialu MyFroggyStuff, ale jestem miernym szewcem:(

    Tak czy siak super nabytek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze się za buty nie zabierałam, ale już myślę, jak zrobić.

      Usuń
  11. A te cztery siostry Miry z aukcji eBayowych, nie było tam napisane kim ona jest? Zdjęcie sygnatury bardzo by się przydało :D to fascynująca lalka. Znalazłam informację, że firma Ideal niektóre lalki oznakowała UP 17, ale nie było detali, czy UP było w kółku, oraz czy 17 było zaraz obok, czy gdzieś indziej na lalce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopiero załapałam, że jest zdjęcie sygnatury… ale ze mnie… :D idę szukać dalej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już wiem! Lalka ta opisana jest krótko w książce British Dolls of the 1950, autorstwa Susan Brewer. Napisane tam jest, że mało jest wiadomo o firmie UP z Hong Kongu, ale ich lalki były bardzo popularne z racji niskiej ceny i pięknego wyglądu, a sprzedawane prawdopodobnie od lat 50 do 60, w mniejszych sklepach i na targach, a później w sklepach takich jak Tesco Home and Wear. Zazwyczaj sprzedawane były tylko w bieliźnie, aby samemu można było szyć dla nich ubranka.
    A w sieci znalazłam stronę, która mówi że lalka ta nazywała się Anita i sprzedawana była w roku 1957: http://www.virtualvalley.co.uk/britdoll/hardplastic3.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki, szkoda, że niewiele wiadomo o firmie, ale zawsze to coś.
      Muszę dorzucić te dane do postu.

      Usuń
  14. Mam koło siebie pasmanterię, w której sprzedają takie lalkowe mohery :)
    spróbuję, choć nie obiecuję, że taki kolor będzie, coś Ci dobrać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Plastikowy stanik to chyba największe zaskoczenie, u żadnej lalki nie widziałam czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już kiedyś widziałam, ale nie pamiętam u jakiej.

      Usuń
  16. Niecodzienna uroda! Widać, że laleczka ma za sobą przeszłość! Pięćdziesiąt lat skończone, a seksapilu tyle, że aż się powietrze wokół niej burzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej burzy (uczuć) straciła dwa paznokcie, tylko nie wiem czy motywem była zazdrość czy namiętność ;)

      Usuń
  17. cudna lalka, ma wspaniale nogi z wydatną łydką, jak u starych barbiatych.
    lilavati

    OdpowiedzUsuń