Obserwatorzy

wtorek, 9 lipca 2019

OD PRZYBYTKU...




         Oj przybywa mi, przybywa. A czy nie boli głowa? Czasem chyba tak. Ale nie tym razem, gdy przybyła do mnie śliczna panienka - Paola Reina. Powiem uczciwie, że do póki jej w rękę nie wzięłam, była mi całkiem obojętna. Wszyscy się zachwycali, a ja tak na zimno - no ładna. I w dodatku nowa, a nowa na zachwyty nie zasługuje (tak sądziłam). Podobno tylko krowa zdania nie zmienia. ;) Ja zmieniłam od razu jak przytargałam do domu. Gołą bosą i brudną. A co mi, pokażę jeszcze raz.

      Dzisiaj Paolka jest gwiazdą pośród moich współczesnych lal.
      Najpierw na szybko dostała bluzeczkę z zapasów i spódniczkę Jolinki od Ewy.






             Potem rzeczy przybywało. Najpierw sandałki białe i czerwone.


            Nowa sukienka. Co prawda przerobiona, ale już tylko dla niej.


         Paolka, jest jedyną lalką, która posiada własną kolekcję butów. Dwie pary sandałków uzupełniają czerwone kaloszki, różowe trampeczki i fioletowe buciki na zimę.


      Paolka ma też perukę, jakby zechciała być blondynką.


            Teraz czas pomyśleć o powiększeniu garderoby. Potrzebujemy spodni, bluzeczek, kurteczki. A może macie jakieś wykroje na ciuszki dla Paolki? Będę wdzięczna. :)

          Pogoda się popsuła, zimno mokro, to można siedząc w domu chociaż szyciem się zająć. Pozdrawiam serdecznie.

25 komentarzy:

  1. Ja robię - wycinam na materiale fason garderoby od razu na lalce :) i tak za każdym razem osobno jak mi potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba, ja taka zdolna nie jestem i pewnie mam mniejsze doświadczenie. W Internecie jest sporo wykrojów, ale nie można ich wydrukować w skali 1:1, a ja nawet powiększyć nie potrafię. :(

      Usuń
  2. Zazdraszczam deszczu. Może by się znalazł wtedy czas na lalkowanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas pada i pada, ale to by mi nie przeszkadzało, gdyby nie temperatura - 13 stopni! To w lipcu zgroza .

      Usuń
    2. Pada :) Cudny czerwono liściasty orzech laskowy mi sechł. Wreszcie odżyje. Zimno, ale do wytrzymania. Trzymaj się cieplutko.

      Usuń
  3. Jakie piękne butki! A zwłaszcza zimowe, teraz Paolka będzie mogła nawet chodzić na saneczki. Każda lalka by się cieszyła z takiej kolekcji. A co do wykrojów, to może faktycznie z lalki odrysować, ale wstępnie na papier i na nim ewentualnie poprawiać? Ja też nie potrafię sobie poradzić z dopasowaniem wydruku do odpowiedniego rozmiaru.
    Tasha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimowym butkom muszę zrobić nowe sznurowadła, bo stare się rozleciały. Jutro będę kombinować z wykrojem. Może coś mi się uda. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Urocza. I butków ma rzeczywiście pod dostatkiem. :)
    A deszczu to i ja zazdroszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Peruka zupełnie odmieniła Paolkę.:) Super, że bucików jej nie braknie, a i garderoba pewnie niedługo się wzbogaci. Oj i u mnie przydałby się deszcz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paolka w peruce wygląda zupełnie inaczej. Śmieję się, że teraz mogłabym znaleźć w lumpku nawet łysą Paolkę :)

      Usuń
  6. Och,Paolka, zupełnie się jej u Ciebie nie spodziewałam !!!Kocham paolki :) I pomyślałam tak: zaraz, zaraz, to chyba ze mną coś jest nie tak-wszędzie widzę paolki!U Szarej Sowy? To być nie może ! Ja barbiowa na wskroś też świeżo zapaolkowałam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Dodam jeszcze, ze łatwo zrobić sweterek dla paolki ze skarpetek-jedna od ścigacza do pięty to plecy i przód a z drugiej z części ze ściągaczem przeciętej na pół rękawy.Trzeba tylko pokombinować pod szyjką.

    A te buty to po Jolinie.czy samodzielnie robione ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto to, tak incognito ?
      Sandałki by me, a reszta to z moich zapasów. Kaloszki i trampki musiałam z tyłu rozciąć, ale zimowe dobrze wchodzą, tylko muszę sznurówki dobrać. :)

      Usuń
  8. Sama słodycz ta laleczka a już odzienie (szczególnie buty) to masz dla niej przecudne! Chyba też bym zachorowała na Paolkę, gdybym ją dorwała :)))
    Szyj, przymierzaj i pokazuj, Tereniu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś zrobiło się znowu pogodnie i musiałam zająć się ogrodem, ale wkrótce wezmę się za szycie :)

      Usuń
  9. Śliczna dziewuszka.
    Z przyjemnością oglądam jej fotki w butach i ubrankach Twojego autorstwa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Każda kobieta jest szczęśliwa, jak ma dużo butów ;)

      Usuń
  11. Mam jakieś rzeczy od porcelanki, które mogłyby na nią pasować. Będę we wrześniu w PL, to podeślę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka słodziutka ta Lala! No i te butki takie śliczne. Zupełnie nie moja bajka, że się tak wyrażę, ale na pewno muszę przyznać, że po prostu fajne są takie Lalki! Ja własnie rozpisuję pewnej osóbce jak wykonać najprostsze wykroje, tak aby samemu można było uszyć cokolwiek dla różnych Lalek. Może również chciałabyś taki mój tutorial? Chętnie pomogę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Sympatyczna bardzo dziewusia :) Na szczęście dla mnie, po zmacaniu na żywo, nadal pozostaje w bezpiecznej strefie "ładna, ale do domu nie zaproszę" :)

    OdpowiedzUsuń